Zasadnicze pytanie - nawet jeśli ta pani chciała wsiąść do autobusu na wózku elektrycznym (na którym zresztą nie może wsiadać do autobusów, czy tramwajów), to co robiła przed maską autobusu?!

Od kiedy wejście do autobusu komunikuje się wjeżdżaniem bezpośrednio przed jego maskę? Przecież chyba każdy ma świadomość, że coś się może stać prowokując tak ryzykowne sytuacje... no i stało się, niestety.

Filmik ze zdarzenia, jeśli ktoś przeoczył: https://www.youtube.com/watch?time_continue=3&v=nYR6IZIzZx4&feature=emb_logo