Waszka napisał(a):
Co masz na myśli? Naprawdę jest aż tak źle? Ja wiem, że autobusy PKS-u nierzadko się psują, że trudniej się dogadać się kierowcami, że nie mają SIP-u, ale czy oprócz tego coś się dzieje? Może ja już się przyzwyczaiłem do bólu kręgosłupa od siedzeń w eNGietach od BVG, ale oprócz tego zazwyczaj dojedziesz do miejsca docelowego (w miarę) bezproblemowo. A na liniach 85 i 904 już naprawdę nie wiem jakie mogą być problemy.

Tych awarii wbrew pozorom wcale nie ma aż tak dużo.
Co do eNGiet to ex BVG to jeżdżą może ze 3.
Z SIP-em to już inna sprawa. Ostatnio był zaplanowany montaż GMV w jednym wozie. Wóz stał bo przecież im zejdzie. A wyszło tak, że monter koniec końców przyjechał z jedną walizką narzędzi i kartonikiem, w którym znajdował się stary "sterownik?" GMV. No słabo.