MlodyS53 napisał(a):
Autobus dojechał do zajezdni o własnych siłach lecz z częstą pomocą pogotowia technicznego. Kursował na linii 61. Powodem żabich skoków w drodze do zajezdni był wyciek płynu na bieżąco uzupełniany przez obstawiające go pogotowie.

A czy to nie był wyciek oleju? Ciemny ślad ciągnął się za nim przynajmniej od od skrzyżowania z ulicą Kaszubską(kierunek Owocowa), o pozostawianych plamach na przystankach nie wspominając. A raczej płyn nie zostawia czarnych śladów na jezdni.