Michal napisał(a):
To jak On dał radę?! Nie wyobrażam sobie, żeby na tej linii z jednorazówkami jechał ?

Nie sprzedawał. Chyba.
Tak też się zdarzało.
Albo wyłączał drukarkę na odcinek gdzie nie bylo pasażerów i starczyło mu prądu (drukarka ma akumulator).
Nie wiem. Nie bylo mnie tam.