MlodyS53 napisał(a):
Nie sprzedawał. Chyba.
Tak też się zdarzało.
Albo wyłączał drukarkę na odcinek gdzie nie bylo pasażerów i starczyło mu prądu (drukarka ma akumulator).
Nie wiem. Nie bylo mnie tam.

Nie było Emarki, biletów brak. Było za to gratis :D