Przychodzę tutaj z nietypowym pytaniem. Otóż od 1 kwietnia weszła nowa taryfa biletowa, w której znalazły się bilety dobowe za 10 zł. W ostatnim czasie planowałem podróż podczas której potrzebowałem tego biletu. Poszedłem do kiosku i poprosiłem o dobowy, na co pani w kiosku odpowiedziała "mam tylko za 12 złotych". Zrezygnowałem z zakupu, poszedłem 2 przystanki dalej i kupiłem w automacie.

Moje pytanie brzmi: czy kobieta z kiosku powinna dalej sprzedawać te bilety? Byłem przekonany, że w przypadku zmiany cennika właściciele kiosków muszą zdać nieaktualne bilety w ZDiTM lub jakimś punkcie jemu podlegającym.

Kolejne pytanie: co jeśli nieświadomy ewentualnych konsekwencji pasażer kupi taki bilet, a do pojazdu wejdą kontrolerzy? Zostanie on uznany czy też ze względu na "przepłacenie" dostanie on wezwanie do zapłaty?

EDIT: dla jasności, zanim ktoś napisze "trzeba mieć aplikację w telefonie", posiadam SkyCash, jednak chciałem zdobyć bilet na uzupełnienie kolekcji.