Forum
Możliwość pisania na forum dostępna jest tylko dla zalogowanych użytkowników.
Jaki jest stan szczecińskich tramwajów? „Wagony się wręcz rozpadają” kontra „sukcesywne remonty i modernizacje”
„Stan szczecińskich wagonów jest katastrofalny. Swingi mają już po 14 lat, a wciąż nie wykonano napraw głównych. W zeszłym roku ponad połowa miała niesprawną klimatyzację dla motorniczych” – krytykuje pracownik Tramwajów Szczecińskich. „Spółka sukcesywnie prowadzi remonty i modernizacje posiadanych tramwajów” – zapewnia rzecznik prasowy Wojciech Jachim.
wysłane przez
lhb178
20
. To oczywiście prawda. Natomiast nie powinno to nikomu dawać przyzwolenia na to, żeby jakimkolwiek przymusem tą sytuację zmieniać.
Jeśli coś w jakiś sposób szkodzi społeczeństwu, ono jak najbardziej powinno mieć możliwość ograniczania tego wpływu.
Należy stawiać na zachęcanie do zmiany nawyków, ale nic na siłę. Na przykład w Warszawie wielu ludzi uważa, że w szczycie dużo lepiej jeździ się metrem niż samochodem i dobrowolnie wybierają ten środek transportu (oczywiście jeśli ich trasa przejazdu pokrywa się z którąś z linii metra). Dlatego stawianie na rozwój i wysoki standard KM jest bardzo ważne. Ale to nie może oznaczać walki z kierowcami metodami które opisywałem. Zwłaszcza, że Polacy mają to do siebie, że jak próbujesz im coś narzucić siłą, to wielu z czystej przekory będzie robić na odwrót. A jak zaoferujesz atrakcyjną alternatywę to niektórzy sami dojdą do wniosku, że warto coś zmienić w swoich nawykach.
Polityka transportowa opiera się na różnych metodach, zarówno na kiju, jak i na marchewce.
Podwyższanie standardu KM jest oczywiście dla nas fajne, ale i tak wiadomo że nie wystarczy.
I nie ma co tu się rozczulać nad kierowcami "stygmatyzowanymi" słupkami, SPP oraz systemem wykrywającym przejazd na czerwonym świetle na jednym skrzyżowaniu.