Forum
Możliwość pisania na forum dostępna jest tylko dla zalogowanych użytkowników.
Jaki jest stan szczecińskich tramwajów? „Wagony się wręcz rozpadają” kontra „sukcesywne remonty i modernizacje”
„Stan szczecińskich wagonów jest katastrofalny. Swingi mają już po 14 lat, a wciąż nie wykonano napraw głównych. W zeszłym roku ponad połowa miała niesprawną klimatyzację dla motorniczych” – krytykuje pracownik Tramwajów Szczecińskich. „Spółka sukcesywnie prowadzi remonty i modernizacje posiadanych tramwajów” – zapewnia rzecznik prasowy Wojciech Jachim.
wysłane przez
fan004
88
1) Miasto (jako zabudowa) ma miejsce ograniczone.
2) Jako że robi się coraz ciaśniej dla każdej grupy transportowej, trzeba na coś postawić.
3) Jakie powinno być myślenie urzędników - zróbmy dla wszystkich, kto może bez problemu z tego skorzystać - czyli dla każdego mieszkańca, nieważne jaki mam status społeczny (posiada/nie posiada samochodu prywatnego) > chodnik publiczny, transport publiczny...
W dodatku już od dobrych kilkunastu lat (a za granicą o wiele dłużej) dąży się do ograniczenia lub całkowitego wyprowadzenia ruchu z centrów miast. Tam gdzie nie można postawić zakazu wjazdu wprowadzane są rozwiązania zniechęcające do korzystania z samochodu - ograniczenie miejsc parkingowych, SPP, SCT. W zamian za to powstają węzły P&R, węzły przesiadkowe, a także udogodnienia do korzystania z komunikacji miejskiej (po co wozić dziecko do szkoły, jak ma darmowy bilet itp.).
Oczywiście obniżenie częstotliwości kursowania tramwajów, brak skomunikowania na węzłach, czy przestarzały, wysokopołogowy tabor negatywnie wpływa (zniechęcając do korzystania z KM) na działanie całego systemu. Mimo to za granicą działa to z powodzeniem, więc kwestią jest tylko dobra organizacja, odpowiednie finansowanie i zdecydowanie za długo wyczekiwana zmiana myślenia jednego z najbardziej zmotoryzowanych narodów w Europie.
#TramwajemPoŚwiecie