Szczecin artykuł

Jazda przez 10 lat

Maciej Janiak, Głos Szczeciński,

dodane przez Administracja

Są przetargi na obsługę linii autobusowych komunikacji miejskiej na dziesięć lat. To może być pierwszy krok na drodze do poprawienia kondycji komunikacji autobusowej w Szczecinie.
Dwa przetargi ogłosił Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego. Pierwszy z nich dotyczy obsługi prawo - i lewobrzeża, drugi połączeń z Policami. Absolutną nowością jest to, że zwycięzcy przetargów podpiszą umowy na 10 lat.

O to chodziło

- Na te przetargi mamy zgodę Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych - mówi Magdalena Michalska z ZDITM - u. - Długie umowy to ukłon w stronę każdego z uczestników przetargów. Dadzą zwycięzcom możliwość odnowienia taboru. Łatwiej będzie im uzyskać kredyty, czy zdobyć umowy leasingowe na ten cel.

Przewoźnicy, którym obecne umowy kończą się w pierwszych miesiącach przyszłego roku już od dawna mówili o potrzebie zawarcia umów dłuższych niż trzyletnie, jak to było dotychczas.

- O to nam chodziło. Jeżeli jest 10 - letni rynek pracy, to można rozważyć tylu letni leasing i jednorazowo kupić nawet dwadzieścia autobusów - cieszy się Andrzej Markowski, szef Szczecińsko - Polickiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. - Do przetargu oczywiście stanę.

Miasto płaci za mało

Zdaniem przewoźników przetargi i zwycięstwo w nich to dopiero pierwszy krok ku lepszemu. Żeby firmy było stać na odnowę taboru jaki potrzebują, najważniejsza jest cena za przejechany wozokilometr.

Obecnie przewozy są niedoszacowane, a zdaniem przewoźników miasto płaci za mało przynajmniej o złotówkę za każdy kilometr. Tylko w tym roku paliwo podrożało od 25 do 30 proc., a przewoźnicy jeżdżą za te same pieniądze od kilku lat.

Na gorąco są już pierwsze zastrzeżenia do przetargów.

- Na pierwszy rzut oka przetarg nie wygląda najlepiej. Po pierwsze z lektury tego, co zarząd umieścił na stronie internetowej wynika, że ZDiTM szacuje większy koszt wozokilometra na lżejszych liniach i mniejszy na liniach cięższych np. w centrum miasta - analizuje Krzysztof Putiatycki, prezes Szczecińskiego Przedsiębiorstwa Autobusowego „Klonowica”. - Bardzo wysokie są również wadia i zabezpieczenia wykonania umowy.

Nie będzie konkurencji

Mimo tego każda ze spółek będzie prawdopodobnie chciała wygrać przetarg na obsługę tych linii, na których dziś jeżdżą jej autobusy. Obok SPPK i SPAK w Szczecinie pasażerów wozi jeszcze SPA „Dąbie”.

Wartość umów podpisanych na dziesięć lat ZDiTM wycenił na ponad 200 mln euro. W tym czasie autobusy będą miały do przejechania maksymalnie ponad 180 mln kilometrów.

źródło: Głos Szczeciński

brak komentarzy