Szczecin tramwaj

Mamy bajzel

za Iwo Tondosem,

dodane przez Phobos

Od godziny 16:30 na mieście panuje chaos. Najpierw tradycyjnie na trasie na Pomorzany wysiadło napięcie. Ruch przywrócono co prawda już o 16:39 ale to jeszcze nic...
Okazuje się bowiem, że od 16:40 na przystanku Frysztacka stoi uszkodzona "stodwójka", czego motornicza aż do godziny 17:14 nie zgłosiła! Korek tramwajowy ciągnie się od Frysztackiej aż do nowego ronda u zbiegu Piastów, Powstańców Wielkopolskich i Mieszka I-go.

źródło: pmtm

brak komentarzy