Szczecin komunikacja miejska

info Refleksje

Marcin Stefanowicz, 11.01.2005

dodane 1.01.1970, godz. 1:00 przez zdjęcie profilowe użytkownika Phobos Phobos; zmodyfikowane 9.02.2005, godz. 4:00

Pojeździłem sobie dziś troche po mieście i powiem szczerze, że się troche przeraziłem...
Na zły początek dnia miałem wątpliwą przyjemność przejechania się M11 1002 na 69. Dla nie wtajemniczonych - jest to jeden z gorszych "tescobusów". Najwyraźniej jego stan jest już tak zły, że na linie bezpłatne się już nie nadaje, więc teraz jeździć będzie nim pospulstwo...

Wysiadając z 69 zauważyłem 105Np na 2 - nic szczególnego, można się przyzwyczaić wciągu 3 miesięcy. Trochę gorzej mi się zrobiło gdy zobaczyłem, że dolna szybka w drzwiach do kabiny w drugim wagonie została zastąpiona kawałkiem dykty... Do Golęcina nie udało mi się przyzwyczaić odkąd żyję i nikłe są na to szanse...

Na deser został mi 705+643, który jeszcze przed likwidacją Niemierzyna dość często pojawiał się na 3. No i mamy już tego skutki - płaszczyzny na praktycznie każdym kole. Okazuje się więc, że zajezdnia na której wagon stacjonuje nie determinuje jego stanu technicznego. A że na 3 pojawiają się teraz praktycznie wszystkie stopiątki periodycznie - ich stan (z szybami w szczególności) pogarsza się z dnia na dzień. Wysiadłem i na tej samej lini przejechałem się jeszcze 760+761 oraz 772+771 - chyba zaczne być zwolennikiem zamknięcia ruchu na Niemierzyńskiej i Arkońskiej...

Wracając wieczorem do domu myślałem już o przytulnym Volvo z nie-oklejoną tylnią szybą, które miało ukoić moje nerwy. Wszak nowy przetarg wymagał usunięcia reklam, co jak widać bo sporej części autobusów, poskutkowało. A tu niespodzianka - 1566 z jakimś nowym one-way-vision szkaradztwem na całej burcie. Osiedle Różane czy coś takiego... W tym momencie zacząłem doceniać to, że mieszkam w wielkiej płycie...

brak komentarzy