Szczecin inne/różne

Renesans reklamowy

Marcin Stefanowicz,

dodane przez Phobos

Wszyscy lubią fotografować tramwaje i autobusy nie upaćkane reklamami. W ciągu ostatnich lat mieliśmy powody do radości bowiem ilość pojazdów zarabiających na swoje utrzymanie w ten sposób gwałtownie malała.
Mniej powodów do zadowolenia miały spółki, które na wynajmie powierzchwi pod reklamy zarabiały. Ostatnio jednak jeżdżących reklam jest coraz więcej - nawet pomimo specyfikacji przetargowej na obsługę linii autobusowych, która zabrania zaklejania okien w pojazdach.

Pierwszy raz w zeszłym roku reklamy opanowały opierające się im do tej pory modernizacje 105Ng/S. Całkowicie zalepione wagony (w liczbie 2 - 2 inne stoją na zajezdni z powodu popożarowych uszkodzeń) wypuszcza na miasto zajezdnia Pogodno.

Zajezdnia Klonowica natomiast, po zalepieniu kolejnego Volvo mieszanką zieleni, beżów i odcieni szarości, przeznaczyło 3 MANy na reklamę zupek instatnt (które swoją drogą stanowią chyba nowy rekord procentowej ilości zalepionej powierzchni). Po odświerzających remontach z nowym lakierem w roli głównej są tam już 2 Jelcze 120M, a trzeci - 1414 dziś objawił się w kolejnej, nowej, pstrokatej reklamie.

Czas pokarze, czy to znaczy, że możemy się spodziewać czasów kiedy z odległości kilometra można było - po reklamie - poznać numer zbliżającego się pojazdu...

brak komentarzy