Szczecin imprezy

60 lat komunikacji w powojennym Szczecinie - relacja

Jacek Kurek,

dodane przez Jacek; zmodyfikowane

"Po II wojnie światowej na ulice Szczecina pierwszy tramwaj wyjechał 12 sierpnia 1945 roku. Jako pierwszą uruchomiono linię nr 3, która kursowała między aleją Niepodległości i zajezdnią Niemierzyn..."

Tak rozpoczynały się zwykle artykuły w szczecińskich dziennikach o niedzielnych uroczystościach z okazji 60 lat komunikacji miejskiej w powojennym Szczecinie.
Impreza zorganizowana przez Szczecińskie Towarzystwo Miłośników Komunikacji Miejskiej przy współpracy z MZK Szczecin rozpoczęła się oficjalnie o godzinie 11, kiedy to otwarte zostały rogatki zajezdni Golęcin. Jednak już pół godziny wcześniej na terenie zajezdni przy Wiszesława zebrała się spora grupka miłośników, którzy wraz z pracownikami zajezdni przygotowywali tabor przeznaczony do zwiedzania. Wśród wystawionych wagonów znalazły się m.in. pojazdy typu 105N2k/2000, 105Np, N oraz GT6, z których Golęcin słynie. Zajezdnię w ciągu jednej godziny odwiedziło kilkaset osób. Największą atrakcją dla nich wszystkich była zapewne możliwość wejścia do kabiny motorniczego we wszystkich typach wagonów, a przy tym robienie sobie pamiątkowych fotografii.

O godzinie 12 z zajezdni wyjechał skład 4N+4ND 293II+343 oraz niedawno wymalowany w proponowane barwy miejskie GT6 915, które przewodziły w oczekiwanej przez wszystkich paradzie. Chwilę później na Wiszesława zajechał wagon 102Na 609 i liniowo-historyczny skład 105N 720+701, które stanowiły drugą połowę parady. I w ten sposób zapełnione ludźmi po brzegi (pomijając skład "stopiątek") tramwaje ruszyły w kierunku Pomorzan, wzbudzając zdziwienie przechodniów. Jadąc trasą "szóstki" dotarliśmy na miejsce jedynego w całej paradzie fotostopu - Nabrzeże Wieleckie. Gdy pojazdy otworzyły drzwi, z wagonów wyskoczyli wszyscy, którzy chcieli uwiecznić na zdjęciach skład wczorajszej parady. Po kilku minutach postoju na skrzyżowaniu ulic Dworcowej i Nabrzeże Wieleckie parada ruszyła dalej, kierując się do zajezdni Pogodno. Przejeżdżaliśmy m. in. przez Bramę Portową, plac Rodła, plac Grunwaldzki, plac Sprzymierzonych, a potem aleją Wojska Polskiego do zajezdni na Pogodnie (szkoda, że nie zahaczyliśmy o Głębokie).

Na aleję Wojska Polskiego 200 zajechaliśmy tuż przed godziną 13 i tym samym rozpoczęło się zwiedzanie drugiej zajezdni. Wśród wystawionych tramwajów znalazło się kilka technicznych i historycznych "enek" oraz skład bulw. Bez wątpienia jednak największą atrakcją na Pogodnie był historyczny Bremen 144, który woził zwiedzających po całej zajezdni.

Od ok. godz. 13:30 Pogodno opuszczało coraz więcej osób. Do godz. 14 zostali już nieliczni (głównie miłośnicy), którzy oczekiwali na wyjazd wagonu N 167 na linię turystyczną. I tym miłym akcentem zakończyły się obchody 60-lecia komunikacji miejskiej w powojennym Szczecinie.

brak komentarzy