Szczecin artykuł

Nowe-stare autobusy

ToT, Kurier Szczeciński,

dodane przez MQ; zmodyfikowane

Za kilka dni z ulic Szczecina znikną najbardziej wysłużone autobusy. Pasażerowie pojadą natomiast pierwszymi, sprowadzonymi z Berlina. Na razie są to krótkie, 12-metrowe MAN-y. Szczecińsko-Polickie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne zamierza jednak sprowadzić także używane autobusy przegubowe.
W przyszłym tygodniu na trasy wyjadą autobusy z Polic. Spółka dopełniła już niezbędnych formalności - opłaciła podatek, przerejestrowała, wyposażyła w kasowniki i autokomputery z odpowiednim oprogramowaniem, a nawet przemalowała berlińskie pojazdy w żółto-zielone, polickie barwy. Nie widzi więc sensu, by gotowe do jazdy autobusy stały na placu, choć wcześniej planowała wprowadzenie ich do eksploatacji we wrześniu. Wycofa za to z ruchu kilka najstarszych autobusów. W ciągu kilku dni oczekuje też autobusów przegubowych, które zakupiła także od niemieckiego przewoźnika.

Autobusy z Niemiec pojawiły się też w szczecińskich spółkach. W Szczecińskim Przedsiębiorstwie Autobusowym "Klonowica" jest ich pięć, do SPA "Dąbie" dotarły właśnie cztery MAN-y wycofane z Berlina. Muszą przejść podobną procedurę, jak pojazdy w Policach i na Klonowica. W Dąbiu także będą wkrótce przemalowane - na szczecińskie barwy, ewentualnie zostaną oklejone reklamami. Na trasy wyjadą za ok. 2 tygodnie. Tylko SPA "Klonowica" nie zamierza na razie poniemieckich autobusów przemalowywać.

- Celowo - tłumaczy Krzysztof Putiatycki, prezes spółki. - Będą na razie jeździły żółte, bo chcemy, żeby się wyróżniały.

Powód jest prosty. W autobusach z Berlina zastosowano taki sam mechanizm, jak w tramwajach "helmutach". O tym, czy drzwi zostaną otwarte, decyduje pasażer, który w środku lub na zewnątrz pojazdu musi wcisnąć guzik. Kierowca zwalnia tylko blokadę, a drzwi, jeśli je pasażer otworzył, po kilku czy kilkunastu sekundach same się zamykają.

Żółte autobusy na trasy wyjadą po niedzieli.

źródło: Kurier Szczeciński

Przeczytaj więcej na temat Używki z Zachodu: więcej na ten temat…

brak komentarzy