Wszystkie Ze Szczecina W skrócie Z kraju Według linii

Szczecin artykuł

Winna fotokomórka w drzwiach

pit, Głos Szczeciński,

dodane przez konjo; zmodyfikowane

Pasażerowie narzekają na niemieckie autobusy, które szczecińsko-policki przewoźnik zakupił w Niemczech. Jest problem z zamykaniem drzwi. Z otwartymi kierowca nie może jechać, stąd opóźnienia.
Szczecińsko-Polickie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne ma problem z używanymi autobusami, które zostały zakupione w Niemczech.

- Po raz kolejny spóźniałam się do pracy - mówi poirytowana policzanka. - Wsiadłam do jednego z tych niemieckich autobusów, w którym nie zamykają się drzwi. Nie dojechałam na czas na drugą zmianę, bo pojazd stał na przystankach dłużej, niż było trzeba.

Skontaktowaliśmy się z przedstawicielami SPPK w Policach.

- Znamy dobrze problem - przyznał Grzegorz Ufniarz, kierownik Działu Przewozów SPPK. - Sprawa dotyczy czterech pojazdów przegubowych. Te pojazdy nie mają czujników jak nasze nowe MAN-y. Te urządzenia sprawiają, że nawet jeśli ktoś znajdzie się w drzwiach w momencie ich zamykania, te, po natrafieniu na przeszkodę, otworzą się na moment, a potem same zamkną.

Niemieckie autobusy przegubowe mają w drzwiach zainstalowane fotokomórki, które automatycznie otwierają i zamykają drzwi. Kiedy ktoś stanie na "linii" fotokomórki, drzwi nie zamkną się.

Szczególny problem jest w godzinach szczytu, kiedy jest tłok i ludzie napierają na drzwi. Wtedy się nie zamykają. Z otwartymi drzwiami kierowca nie może jechać. Nie ma też możliwości, by je zamknąć mechanicznie.

- Właśnie staramy się wprowadzić pewne modyfikacje w instalacji tych pojazdów, tak by kierowca miał również możliwość zamykania drzwi - dodaje nasz rozmówca. - Do momentu, kiedy się z tym nie uporamy, te autobusy będziemy starali się kierować na linie samorządowe czy też trasy, gdzie jest mniej pasażerów.

źródło: Głos Szczeciński

Przeczytaj więcej na temat Używki z Zachodu: więcej na ten temat…

61 komentarzy