Szczecin artykuł

Liczenie pasażerów komunikacji miejskiej

mpr, Gazeta Wyborcza,

dodane przez Jacek; zmodyfikowane

Czy autobusy i tramwaje jeżdżą tam, gdzie są najbardziej potrzebne? Które linie są przeładowane, a gdzie wozy jeżdżą prawie puste? Jak zmienić siatkę połączeń w Szczecinie? 400 studentów będzie od soboty badać, czy mamy dobrze zorganizowaną komunikację publiczną.
- Wyniki badań wraz z koncepcją nowego układu linii chcemy otrzymać do końca lutego - mówi Marta Kwiecień-Zwierzyńska z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego. Na tej podstawie będzie można wprowadzić korekty tras i częstotliwości kursów. Może to np. ułatwić przywrócenie tramwajowego połączenia między pl. Rodła a Basenem Górniczym, które świetnie sprawdziło się podczas przebudowy torowiska na ul. Krzywoustego. Na wniosek czytelników "Gazeta" zaproponowała utrzymanie takiego połączenia. ZDiTM twierdzi, że bez badań takiej decyzji nie podejmie.

Wielkie liczenie pasażerów przeprowadzą wspólnie: Uniwersytet Szczeciński i Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Komunikacji Miejskiej. Na Uniwersytecie właśnie odbywa się nabór studentów chętnych do liczenia i odpytywania osób korzystających z miejskiej komunikacji.

- Pierwszych pomiarów dokonamy w sobotę i niedzielę - mówi prof. Piotr Niedzielski z wydziału Zarządzania i Efektywności Usług US. - Studenci wsiądą w zajezdniach do autobusów i tramwajów i rozpoczną liczenie.

Drugi pomiar odbędzie się w dni powszednie, prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. Zadaniem studentów będzie dokładne notowanie, ilu pasażerów wsiada i wysiada na poszczególnych przystankach. Potem zaczną się badania ankietowe, mające dać odpowiedź, jakich nowych połączeń brakuje.

Badania będą kosztować 150 tys. zł. Każdy student za godzinę liczenia zarobi 5 zł.

źródło: Gazeta Wyborcza

83 komentarze