z kraju artykuł

Poznań: Poznański Szybki Tramwaj wjedzie na Dworzec Główny

Jacek Łuczak, Gazeta Wyborcza,

dodane przez Jacek

Tak zwana dziura toruńska zostanie wreszcie wykorzystana. Pojadą nią tramwaje "Pestki". Kolej i wszystkie samorządy chcą wykorzystać sieć kolejową, by poprawić komunikację w mieście.
Już w fazie projektowania trasy Poznańskiego Szybkiego Tramwaju rozważano, że będzie on dojeżdżał na kolejowy Dworzec Główny. Samorządowcy od wielu lat narzekali, że kolejarze utrudniają to przedsięwzięcie. Kością niezgody była stojąca w tzw. dziurze toruńskiej stara nastawnia kolejowa z 1920 r., przez którą nie można było przeprowadzić torów dla PST. - To przestarzałe urządzenia, ale w ramach modernizacji kolejowego węzła poznańskiego, które rozpocznie się w przyszłym roku, tego typu nastawnie znikną z powierzchni. Powstanie więc miejsce na tory "Pestki" - zapewnia Bogdan Bresch, wicedyrektor poznańskiego oddziału PKP Polskie Linie Kolejowe.

- Chcemy wjechać tramwajami "Pestki" na peron siódmy i wyjechać za Dworcem Zachodnim na ul. Głogowską - mówi wiceprezydent Poznania Mirosław Kruszyński. Projekt ten będzie można zrealizować dopiero za kilka lat, kiedy zakończy się modernizacja całego węzła poznańskiego.

Planowane jest też utworzenie systemu kolei dojazdowej do Poznania. Urząd Marszałkowski, którego zadaniem jest zapewnienie transportu na terenie województwa, rozpocznie od zwiększenia liczby kursów na najbardziej obecnie obciążonych trasach: do Leszna, Konina, Gniezna i Ostrowa Wlkp. Potem wznowi ruch na liniach dotychczas nieczynnych: Puszczykowo-Osowa Góra oraz Rokietnica-Pniewy. Na końcu powstaną przystanki, na których będzie można przesiąść się z pociągu na tramwaj: w Suchym Lesie, Czerwonaku, Luboniu, Swarzędzu i poznańskim Franowie. Dojeżdżający do pracy z Wągrowca czy Gniezna będą mogli przesiadać się na stacji Poznań Wschód, dokąd zostanie przedłużona linia tramwajowa kończąca się obecnie na pętli na Zawadach. Podobnie ma być na Starołęce, gdzie według kolejarzy do zrobienia przystanku można wykorzystać nieczynną bocznicę kolejową. Utworzenie stacji przesiadkowych pozwoli na wprowadzenie wspólnego biletu na autobusy, tramwaje i pociągi.

Samorządowcy i kolejarze myślą też o poprowadzeniu torów na lotnisko Ławica i stworzeniu tam terminalu kolejowego. - Wszystko po to, by pasażer mógł bez otwierania parasola przemieścić się z tramwaju na pociąg i odwrotnie - przekonuje Bresch.

źródło: Gazeta Wyborcza

brak komentarzy