z kraju artykuł

Łódź: Nocna rewolucja w komunikacji

Monika Gałązka, Gazeta Wyborcza,

dodane przez Jacek

Od czwartku zmieni się nocna Łódź. Po mieście będzie krążyć siedem nocnych linii autobusów o zmienionych numerach. Wszystkie linie spotykać się będą co pół godziny na przystanku przy al. Kościuszki.
Wyobraźmy sobie łodzianina, który w nocy chciałby dostać się z Janowa na Radogoszcz. Teraz jedynym wyjściem jest droga taksówka, bo linie nocne nie są zintegrowane. - Nieraz zdarzało mi się, że chciałam się przesiąść, ale autobus albo uciekał mi sprzed nosa albo musiałam czekać pół godziny - narzeka Magda, studentka medycyny. - Mam nadzieję, że wreszcie skończą się takie problemy.

Po wprowadzeniu zmian ma być inaczej, a podróż z jednego krańca Łodzi na drugi bezpieczna i z zaledwie jedną, dogodną przesiadką. Od 15 grudnia także imprezowicze wracający z nocnych hulanek nie będą już marzli na przystanku w oczekiwaniu na transport. Od tego dnia na al. Kościuszki na odcinku od ul. Zielonej do pasażu Rubinsteina będą spotykać się wszystkie nocne autobusy. Co pół godziny odjadą w 14 kierunkach.

Nowy system kursowania komunikacji, opracowany przez Zarząd Dróg i Transportu, ma usprawnić poruszanie się po mieście i poprawić bezpieczeństwo. Po Łodzi będzie jeździć siedem linii oznaczonych literą i cyfrą - N1, N2, N3 itd. (dotychczas linie były trzycyfrowe). Autobusy będzie kontrolować firma ochroniarska, która będzie nie tylko sprawdzać bilety, ale także interweniować w razie awantur.

- Mam nadzieję, że łodzianom, a także turystom łatwiej będzie w nocy poruszać się po mieście. Nowy system ma też zapewnić bezpieczny powrót do domu - powiedział Włodzimierz Tomaszewski, wiceprezydent Łodzi.

Dodatkową nowością jest cena biletów. Do tej pory za 30 minut podróży linią nocną trzeba było zapłacić 4,80 zł (normalny). Po wprowadzeniu zmian ceny w dzień i w nocy będą takie same. Urzędnicy ZDiT liczą, że dzięki tej obniżce więcej pasażerów będzie kasowało bilety.

Autobusy wyruszą na miasto o g. 22.30, a ostatni kurs zaplanowano na 4.30 (w nocy z soboty na niedzielę na 5.30). Co pół godziny wszystkie linie spotkają się w centrum Łodzi przy al. Kościuszki. Tam pasażerowie będą mieli sześć minut, żeby przesiąść się do innego autobusu. Będzie więc można w miarę szybko dostać się, np. z Andrespola na osiedle Radogoszcz. W punkcie przesiadkowym pojawi się także posterunek Straży Miejskiej.

Podobny system nocnych kursów sprawdził się już w Warszawie. Tam autobusy "spotykają się" o jednej porze przy Dworcu Centralnym.

źródło: Gazeta Wyborcza

brak komentarzy