Szczecin artykuł

Stare, ale jare?

Tomasz Tokarzewski, Kurier Szczeciński,

dodane przez Phobos; zmodyfikowane

Finansowanie szczecińskiej komunikacji od dawna jest na żenującym poziomie. Firmy przewozowe robią więc co mogą, by pasażerowie nie jeździli 20-letnimi autobusami. Ratunkiem okazują się używane pojazdy z Niemiec.
Już w przyszłym tygodniu na trasy wyjadą pierwsze z pięciu volvo, sprowadzonych przez Szczecińskie Przedsiębiorstwo Autobusowe "Klonowica" tuż przed Bożym Narodzeniem. Spółka chce mieć więcej takich pojazdów. Z kolei SPA "Dąbie" podpisało wczoraj umowę w sprawie przegubowych, również używanych MAN-ów.

- Bierzemy je w leasing - potwierdza Włodzimierz Sołtysiak, prezes SPA "Dąbie". - Będzie to dziewięć autobusów z lat 1992-95.

Mają przebieg od 450 tys. do 750 tys. km. Co ciekawe najmniejszy przebieg mają właśnie te najstarsze. Będą to pierwsze niskopodłogowe przegubowce w Szczecinie. Spółka sprowadza je z Berlina, Poczdamu, Magdeburga i Cottbus.

Wszystkie pojazdy oprócz niskiej podłogi mają także specjalną platformę ułatwiającą wjazd pasażerom na wózkach. Nowością w szczecińskiej komunikacji jest też to, że tylko 2 autobusy z 1992 r. są czterodrzwiowe. Pozostałe mają po 3 pary drzwi.

W bazie przy ul. Struga powinny się nowo-stare autobusy pojawić jeszcze w tym miesiącu. Wszystkie mają być przemalowane na szczecińskie barwy. Gdy wyjadą na trasy, SPAD zamierza skierować do kasacji cztery lub pięć ikarusów. Najstarsze mają nawet 20 lat.

Kasacje planuje też spółka z ul. Klonowica. Zamierza wycofać najbardziej wysłużone jelcze M11. Prawdopodobnie w lutym w tej firmie pozostaną już tylko 2 lub 3 autobusy tego typu, które w ostatnim czasie przeszły remont. Pierwsze volvo, zakupione tuż przed świętami, powinny wyjechać na trasy w przyszłym tygodniu. Brakuje tylko wyświetlaczy informacyjnych, które wysłano do Bydgoszczy w celu przeprogramowania na język polski.

Zakupy używanych autobusów są jak najbardziej opłacalne. Na nowe szczecińskich spółek nie stać. Nie mogą też nic nie kupować, bo wysłużony tabor najczęściej nadaje się już tylko na złom. Gdyby nie sprowadzono używanych autobusów z zagranicy, sytuacja w aglomeracji byłaby bardzo zła. Dlatego w najbliższych dniach na "Klonowica" mają się pojawić jeszcze 3 używane volvo. Lepszy rydz niż nic...

źródło: Kurier Szczeciński

Przeczytaj więcej na temat Używki z Zachodu: więcej na ten temat…

możliwość komentowania została wyłączona