Szczecin artykuł

Paraliż!

Piotr Jasina, Głos Szczeciński,

dodane przez MQ

Zablokowane ulice, TIR-y ślizgające się w miejscu, autobusy z ponad godzinnym opóźnieniem - tak wyglądało wczoraj rano prawobrzeże Szczecina.
Setki mieszkańców Bukowego, Klęskowa pieszo szło w kierunku os. Słonecznego i Majowego na autobus. Dlaczego? Bo zima znowu zaskoczyła firmy, które biorą pieniądze za odśnieżanie.

- Wyszłam na przystanek ok. godz. 7 rano - opowiada Marta Rospara, mieszkanka os. Bukowe. - Autobusy nie jeździły w ogóle. A w okolicy pl. Kolorowych Domów utworzył się ogromny korek.

- Ludzie wyrwali w kierunku os. Słonecznego i Majowego - mówi kolejny mieszkaniec Bukowego. - Tłum, jak na pielgrzymce. Musieli dojść do pętli na os. Słonecznym, co najmniej 2 km.

- Kiedy ludzie zobaczyli wreszcie pierwszą piaskarkę, zaczęli klaskać - dodaje pan Jarosław, mieszkaniec prawobrzeża.

Sytuacja z drugiej strony Odry była mniej dokuczliwa. Komunikacja funkcjonowała z opóźnieniem, ale autobusy jeździły.

- Jagiellońską było ciężko przyjechać, brnęliśmy w zwałach śniegu i błota - mówi mieszkanka ul. os. Przyjaźni. - Witkiewicza również była nie odśnieżona, podobnie jak Jana Bosko.

- Drogi były nieodśnieżone, dlatego dochodziło do kolizji - mówi st. asp. Zenon Butkowski z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. - Wczoraj co prawda odnotowaliśmy już tylko 15 kolizji, ale dzień wcześniej prawie 50, w tym 3 wypadki.

Wiesław Pospieszyński, kierownik działu eksploatacji MPO w rozmowie z "Głosem" przyznał, iż opady śniegu między godziną 24 a 5.30 były tak intensywne, że 7 pługo-piaskarek, którymi dysponuje firma, nie było w stanie odśnieżyć wszystkich miejsc prawej części miasta.

- Śledziliśmy prognozy z kilku źródeł - dodaje. - Synoptycy nie podawali tak intensywnych opadów. Podobnych nie było już od lat.

Leszek Skibiński, prokurent firmy Remondis odpowiedzialnej za drożność lewej części Szczecina nie chciał wyjaśnić, dlaczego firma na czas nie odśnieżyła ulic

- Nie powiem nic, dopóki nie poznam wyników kontroli - powiedział.

Magdalena Michalska, rzecznik ZDTiM

- Mamy wiele zastrzeżeń do firm odpowiedzialnych za odśnieżanie, zwłaszcza do Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania odpowiedzialnego za prawobrzeżną część miasta. Zarówno na MPO, jak i Remondis nałożyliśmy kary po 5 tys. zł. Odstąpiliśmy też wczoraj od karania pasażerów, którzy mieli czasowe przekroczenia na biletach w związku z opóźnieniami komunikacji.

źródło: Głos Szczeciński

2 komentarze