Szczecin artykuł

Coraz gorzej w autobusach

Tomasz Tokarzewski, Kurier Szczeciński,

dodane przez Phobos; zmodyfikowane

Do końca marca obowiązują umowy, na podstawie których kursują autobusy. Firmy ze Szczecina i Polic przygotowują się do kolejnego przetargu na obsługę kilkudziesięciu linii. W piątek okazało się, że nie muszą się spieszyć, bo... postępowanie unieważniono przed otwarciem ofert!
- Na podstawie art. 93 ust. 3 Ustawy o zamówieniach publicznych - próbuje tłumaczyć Magdalena Michalska, rzecznik Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie. - Jako zakład budżetowy nie możemy zaciągać zobowiązań finansowych, które przewyższają nasze plany budżetowe.

Mówiąc po ludzku - ZDiTM ogłosił przetarg o wartości wyższej, niż zaplanowane finanse. To może być podstawą do unieważnienia postępowania. Ale ustawa obowiązuje od 30 czerwca 2005 r.! W tym czasie ZDiTM unieważnił już jedno postępowanie, podając inne argumenty. Wygląda na to, że przez niemal rok nikt z jego pracowników nie zauważył zmiany ustawy i praca tej instytucji, jak i kilku przewoźników ubiegających się o zlecenia, poszła na marne.

- Nie skomentuję tego - twierdzi Włodzimierz Sołtysiak, prezes Szczecińskiego Przedsiębiorstwa Autobusowego "Dąbie". - Nie dlatego, że nie chcę. Po prostu brak mi słów.

- Czekamy - dodaje Andrzej Markowski ze Szczecińsko-Polickiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. - Znowu będą negocjacje, umowy na krótki okres i znowu tracimy czas.

Trudno się dziwić szefom spółek autobusowych. Miasto wymaga , by inwestowali w tabor i płaci za usługi stawki minimalne. W tej sytuacji trudno o inwestycje. Taka sytuacja w Szczecinie trwa ponad 1,5 roku. W tym czasie zaprzepaszczono szansę na podpisanie umów 10-letnich, na co trzeba było uzyskać specjalną zgodę UZP. Kolejny przetarg, który być może ZDiTM uda się w końcu ogłosić, ma doprowadzić do podpisania umów na rok. I to jest jedyna pewna informacja.

źródło: Kurier Szczeciński

4 komentarze