z kraju artykuł

GOP: Niepewny los Tramwajów Śląskich

Tomasz Głogowski, Gazeta Wyborcza,

dodane przez MQ

Tramwaje Śląskie SA w coraz tragiczniejszym położeniu! Ministerstwo waha się, czy przekazać akcje spółki 13 śląskim gminom. Szanse na unijne dotacje maleją praktycznie do zera.
Ministerstwo Skarbu Państwa miało wczoraj ogłosić, czy 100 proc. akcji Tramwajów Śląskich SA trafi za darmo do województwa śląskiego. To jedyna szansa na uratowanie spółki i na to, by tramwaje mogły w ogóle dalej kursować. Tramwaje są w tragicznym położeniu. Mają 50 mln zł długu. Gdyby resort powiedział "tak", samorząd województwa miałby prawo przekazać akcje 13 śląskim miastom, a te z kolei mogłyby się starać o dotacje z unijnego funduszu na kupno nowych tramwajów i remont torowisk.

Zamiast wiceministra skarbu Pawła Piotrowskiego w Katowicach zjawił się Marcin Warzycha, naczelnik jednego z wydziałów ministerstwa. Stwierdził, że resort... jeszcze się waha się, czy przekazać akcje gminom. - Mamy wątpliwości, czy byłoby to zgodna z prawem. Przed podjęciem ostatecznej decyzji minister chce zapoznać się ze wszystkimi ekspertyzami prawnymi - stwierdził Warzycha.

Prezydenci śląskich i zagłębiowskich miast nie kryli oburzenia. Wniosek o przekazanie akcji złożono pół roku temu, a o sprawie mówi się od lat. - Nie ma pieniędzy nawet na mycie tramwajów i części zamienne, a ministerstwo zastanawia się, co zrobić. To niepoważne. Za chwilę nie będzie już czego ratować i przejmiemy upadłą spółkę - denerwował się Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca. Wtórował mu Marek Kopel, prezydent Chorzowa: - My tych akcji wcale nie chcemy, ale musimy je przejąć. To jedyna szansa na uratowanie tramwajów - stwierdził.

Mocno zaskoczony był też Marian Jarosz, wicemarszałek województwa. Jego zdaniem ministerstwo już dawno przestało się interesować losem Tramwajów i nie kwapi się, by spółce pomóc. - Gminy, choć nie było to łatwe, potrafiły się dogadać i chcą partycypować w utrzymywaniu spółki. A ministerstwo, zamiast pomóc, przeszkadza - stwierdził marszałek.

Tymczasem wczoraj okazało się, że sytuacja Tramwajów Śląskich jest gorsza, niż przewidywano. Spółka przegrała niedawno proces z firmą Alstom i musi zapłacić jej ponad 20 mln zł (chodzi o modernizację linii tramwajowej Katowice - Bytom). Tramwaje powoli tracą płynność finansową i stają się niewypłacalne. Niedawno spółka, aby się ratować, wystąpiła do rządu o 2,5 mln zł pomocy publicznej. - Przygotowujemy również drugi wniosek, który opiewa na dziesięciokrotnie większą sumę - zdradził Janusz Berkowski, prezes Tramwajów Śląskich SA. Prezydenci zażądali, by minister skarbu podjął decyzję o przyszłości spółki w ciągu miesiąca.

źródło: Gazeta Wyborcza

brak komentarzy