z kraju artykuł

Poznań: Na Folwarcznej chcą tramwaju

leh, Gazeta Wyborcza,

dodane przez MQ

Po artykule "Gazety" rada osiedla i zarządcy bloków przy ul. Folwarcznej domagają się wydłużenia planowanej trasy tramwajowej na Franowo.
Do MPK i Urzędu Miasta trafią wkrótce listy w tej sprawie. Zarządcy osiedli PTBS i Przemysława chcą, by planowana pętla tramwajowa na tyłach browaru Kompanii Piwowarskiej znajdowała się możliwie najbliżej ul. Folwarcznej.

Budowa nowej trasy z os. Lecha na Franowo ma się rozpocząć w 2008 r. Wraz z budowaną już trasą tramwajową przez most św. Rocha na Ratajach powstanie nowe szybkie połączenie do centrum miasta porównywalne atrakcyjnością i efektywnością z trasą PST na Piątkowie. O możliwościach wydłużenia o kilkaset metrów trasy tramwaju na Franowo pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Pomysł taki pojawił się nawet w MPK, ale szef przedsiębiorstwa Wojciech Tulibacki uznał, że w budynkach przy Folwarcznej mieszka zbyt mało ludzi, żeby rozważać taką możliwość. Sceptycznie do pomysłu odnoszą się też urzędnicy miejscy. Tymczasem zdaniem specjalistów ok. 3-4 tys. ludzi zamieszkujących ten obszar wystarcza, by pomysł poddać przynajmniej rzetelnej analizie.

Na tyłach browaru planowana jest budowa pętli - po stronie wschodniej oraz zajezdni - po zachodniej. Dociągnięcie torów w bezpośrednie sąsiedztwo osiedli PTBS i Przemysława jest niemożliwe z powodu projektowanej tam obwodnicy (tzw. trzeciej ramy). Gdyby jednak pętlę i zajezdnię zamienić miejscami, dystans od osiedli przy Folwarcznej do tramwaju byłby już na tyle mały, że mieszkańcom opłacałoby się dojść do przystanku i korzystać z nowego połączenia. Dziś i tak muszą chodzić po kilkaset metrów do przystanku autobusowego na ul. Dymka.

Mieszkańcy nie mają wątpliwości, że połączenie tramwajowe byłoby dla nich dużo wygodniejsze. Po naszym tekście o tramwaj zamierzają powalczyć zarządy obu osiedli. - Dla dobra mieszkańców zwrócimy się w tej sprawie pisemnie do MPK - zapowiada Włodzimierz Przychodzki, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Zrzeszeni" (zarządca os. Przemysława). - Tramwaj byłby dla lokatorów naszego osiedla najlepszy, dlatego na pewno będziemy miastu wiercić dziurę w brzuchu w tej sprawie - deklaruje także Dariusz Preiss, rzecznik Poznańskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego.

W walkę o dłuższą trasę tramwaju na Franowo chce się zaangażować także rada osiedla Antoninek-Kobylepole-Zieliniec. - Na najbliższym posiedzeniu rady wywołam ten temat i jestem pewien, że stanowisko będzie jednoznacznie pozytywne - mówi przewodniczący tamtejszego samorządu, a zarazem miejski radny Andrzej Bielerzewski. - W tej sprawie zamierzam też spotkać się z wiceprezydentem Poznania Mirosławem Kruszyńskim - dodaje.

Komentarz

Trzeba sobie powiedzieć jasno, że wydłużenie trasy tramwaju na Franowo ma swoje plusy i minusy. Dla mieszkańców osiedli przy Folwarcznej to wymarzone szybkie połączenie z centrum miasta. Natomiast dla MPK oznaczałoby z pewnością dodatkowe koszty, przez co efektywność całej trasy mogłaby się obniżyć. Dopóki jednak nie ma projektu końcowego odcinka trasy, warto, a wręcz trzeba zalety i wady pomysłu rozważyć. Nie wiem, czy wydłużenie torów o kilkaset metrów się opłaci, ale kilku tysiącom mieszkańców os. PTBS i Przemysława należy się przynajmniej rzetelna analiza w tej sprawie.

źródło: Gazeta Wyborcza

Przeczytaj również: Dokąd dojedzie tramwaj na Franowie? (31.07.2006)

brak komentarzy