Szczecin artykuł

Berlińskie Tatry w Szczecinie

ToT, Kurier Szczeciński,

dodane przez MQ

Jest szansa, że po 1 stycznia przyszłego roku pasażerowie nie będą się już męczyć w przegubowych tramwajach polskiej produkcji. Zastąpią je czeskie Tatry, wycofywane z Berlina. Wiadomo, że wagonów będzie jednak mniej niż planowano.
Przypomnijmy: umowa z berlińskim przewoźnikiem BVG miała być podpisana w czerwcu. Podczas wakacji miały się rozpocząć dostawy 23 wagonów, które MZK chciało wziąć w leasing. Okazało się, że taka forma finansowania nie jest możliwa. Pozostał zakup lub rezygnacja. Tymczasem tabor trzeba wymieniać jak najszybciej. Polskie przegubowe tramwaje choć jeszcze służą, powinny właściwie trafić na złom. Na nowe nas nie stać. Pozostaje więc zakup tramwajów używanych, co pozwoli na kilka lat uzdrowić sytuację.

- Ale zakup, zamiast leasingu sprawił, że strona niemiecka zaczęła mówić o odsetkach - przypomina Jerzy Manduk, dyrektor szczecińskiego MZK. - Dodatkowych środków w budżecie nie mamy. Gdybyśmy chcieli ich poszukać, tramwaje moglibyśmy mieć dopiero w przyszłym roku.

Niemcy ostatecznie obniżyli wysokość odsetek, strona polska zaś zdecydowała się nabyć mniej wagonów. Ostateczny kształt umowy powinien być znany 31 sierpnia. Po zatwierdzeniu jej przez Radę Nadzorczą BVG, co może nastąpić 27 września, będzie można umowę podpisać. Kilka dni później rozpoczęłyby się pierwsze dostawy.

- Tygodniowo będą przyjeżdżać 2 wagony, kupujemy 21. Dostawy będą więc trwać ok. 3 miesięcy - liczy dyr. Manduk. - Jeśli tak się stanie, będziemy dążyć do tego, by po 1 stycznia z naszych ulic zniknęły wagony typu 102Na.
One są w najgorszym stanie, a o sprowadzeniu kolejnych Tatr będzie można myśleć w przyszłym roku. Wtedy podobno leasing będzie już możliwy. A Niemcy oferują kolejne 29 wagonów.

źródło: Kurier Szczeciński

Przeczytaj więcej na temat Tramwajowe „berlińczyki”: więcej na ten temat…

4 komentarze