z kraju artykuł

Trójmiasto: Chcemy tego biletu

Michał Tusk, Gazeta Wyborcza,

dodane przez MQ

Od dziś na wiatach przystankowych w Trójmieście pojawią się plakaty promujące ideę wspólnego biletu w aglomeracji.
O integracji biletowej w Trójmieście mówiono od lat. Mimo wielu podejmowanych prób, dopiero na początku tego roku sprawa ruszyła z miejsca. Marszałek województwa Jan Kozłowski wraz z samorządowcami trójmiejskich gmin podjął decyzję, że najlepszym rozwiązaniem będzie powołanie Związku Komunikacyjnego, który z czasem przejmie całkowicie organizację komunikacji miejskiej w aglomeracji. Pierwszym zadaniem związku miało być właśnie wprowadzenie wspólnego biletu. Przez całe wakacje rady poszczególnych gmin głosowały statut przyszłego związku. Wtedy pojawiły się pierwsze problemy. - Pojawiły się pewne opóźnienia przy podejmowaniu uchwał w niektórych gminach, co opóźniło cały proces o kilka tygodni - mówi Hubert Kołodziejski, pełnomocnik marszałka ds. powołania związku. Według naszych informacji kontrowersje samorządowców wzbudza sposób obliczania składek wnoszonych przez poszczególne miasta (są proporcjonalne do liczby mieszkańców, a nie do realnych kosztów komunikacji miejskiej na danym terenie). - Przez to opóźnienie nie będziemy w stanie wybrać władz związku przed wyborami. A to wprowadza kolejne opóźnienie, gdyż zanim nowe władze samorządowe ustalą swoje preferencje jeśli chodzi o związek, minie kolejny miesiąc - przewiduje Kołodziejski.

To powoduje, że realnym terminem wprowadzenia biletu jest początek przyszłego roku. Jego cena może wynieść w przybliżeniu od 140 do 200 złotych za miesięczny bilet normalny. - Wiadomo, że Szybka Kolei Miejska wejdzie do systemu z lekkim poślizgiem - zastrzega Kołodziejski. - Prawdopodobnie stanie się to dopiero w maju bądź czerwcu przyszłego roku.

źródło: Gazeta Wyborcza

brak komentarzy