Szczecin artykuł

Tramwaje podobają się

Maciej Janiak, Głos Szczeciński,

dodane przez MQ; zmodyfikowane

Nie było żadnych kłopotów technicznych po pierwszych dniach jazdy berlińskich tramwajów w Szczecinie. Niestety wandale za nowe wagony wzięli się od razu.
W zajezdni na Pogodnie jest już osiem tatr. Jeden podwójny skład woził szczecinian przez cały weekend. Wagony przejechały tysiąc kilometrów i w poniedziałek trafiły na przegląd.

- Dokumentacja techniczna tego nie wymaga, ale to był debiut i chcieliśmy wszystko dokładnie sprawdzić - mówi Ryszard Tamm, kierownik zajezdni Pogodno. - Wagony sprawdziły się bardzo dobrze, nie było żadnych problemów technicznych. Pasażerowie tatry sobie chwalą, nie mieliśmy uwag negatywnych, pewnie dlatego, że w porównaniu ze "stopiątkami" i przegubowcami tatry są o wiele bardziej komfortowe.

Odczuwają to pasażerowie, którzy tatrami mieli już okazję jeździć.

- Jechałam pierwszy raz i podróż mi się podobała. Wystrój jest ładny, fotele nowe, we wnętrzu cicho, drzwi nie trzaskają - wylicza zalety Agata Pilipczuk, pasażerka "berlińczyka". - Tramwajami jeżdżę często i chciałabym żeby wszystkie były takie.

Niestety, kilka dni wystarczyło, żeby wagonami zajęli się wandale. Zniszczony został jeden z przycisków otwierania drzwi. Z kolei w niedzielę rano zaraz po wyjechaniu z zajezdni w kabinę motorniczego poleciał śmietnik uliczny. Uszkodzona została boczna wycieraczka.

Wczoraj, na próbne jazdy wyjechały kolejne dwa wagony. Być może dziś lub w czwartek wyjadą na trasę "ósemki" lub "siódemki". Na stałe do rozkładu wejdą być może z końcem listopada.

- Po zgłoszeniu przez MZK, że tramwaje są gotowe, zostaną przypisane do rozkładu jazdy linii i do konkretnych brygad, do regularnej obsługi pasażerskiej - wyjaśnia Marta Kwiecień - Zwierzyńska z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego.

źródło: Głos Szczeciński

Przeczytaj więcej na temat Tramwajowe „berlińczyki”: więcej na ten temat…

36 komentarzy