z kraju artykuł

Poznań: Pestce stuknie 10 lat!

Lech Bojarski, Gazeta Wyborcza,

dodane przez MQ

MPK szuka rówieśników trasy Poznańskiego Szybkiego Tramwaju i szykuje wielką paradę z okazji jubileuszu.
Tak, tak, drodzy pasażerowie. "Pestka", czyli nasze poznańskie niby-metro ma już dziesięć lat! Pomysł stworzenia szybkiego połączenia tramwajowego z północy na południe Poznania zrodził się na początku XX w., zaś budowa Poznańskiego Szybkiego Tramwaju trwała aż czternaście lat. Na jego ukończenie brakowało pieniędzy, toteż termin otwarcia linii kilkakrotnie przesuwano. Przez dziesięć lat wszystkie prace opłacało miasto, a dopiero z początkiem lat 90. zaczęły napływać pieniądze z budżetu centralnego.

Ostatecznie - dokładnie 31 stycznia 1997 r. - odbyło się otwarcie trasy PST z os. Jana III Sobieskiego do mostu Teatralnego.

Pierwsze dziesięć lat istnienia to już dobra okazja do świętowania. W pierwszą sobotę przypadającą po 31 stycznia, czyli 3 lutego MPK zorganizuje historyczną paradę, w której z najstarszej poznańskiej zajezdni na ul. Gajowej wyruszą bimby na trasę PST. Z kolei w zajezdni na ul. Głogowskiej, która w tym roku obchodzi swoje 100-lecie, otwarta zostanie wystawa fotografii z budowy trasy na Piątkowo.

Ale to nie wszystko. - Szukamy rówieśników Poznańskiego Szybkiego Tramwaju, a więc dzieci urodzonych dokładnie 31 stycznia 1997 r. - mówi Iwona Gajdzińska, rzecznik MPK. - Mamy już pierwsze zgłoszenia. Wszyscy rówieśnicy "Pestki" otrzymają od nas upominki niespodzianki - dodaje.

Jak zgłaszać rówieśników "Pestki"?

Można to zrobić, wysyłając e-maila na adres: rzecznik@mpk.poznan.pl albo telefonując pod numer: 0-61 866 15 16, lub 0-61 866 16 15.

W ciągu dziesięciu lat trasa PST zrobiła zawrotną karierę. Początkowo planowano, że "Pestkę" będą obsługiwać dwie linie, ostatecznie uruchomiono od początku trzy, a dziś na os. Jana III Sobieskiego kursują tramwaje czterech linii. W godzinach szczytu pojawiają się na przystankach co dwie minuty, a to i tak ciągle mało! Popularność "Pestki" przerasta jej możliwości. Tramwaje kursują tak przepełnione, że pasażerowie mają problemy z wejściem do wagonów. Przewoźnik rozważa nawet skierowanie na trasę pociągów złożonych z trzech wagonów. Trasa PST po dziesięciu latach trochę się też postarzała. Infrastruktura wymaga remontów, ale mimo to jest to ciągle najnowocześniejsza z poznańskich tras tramwajowych - bezkolizyjna, biegnąca w wykopie i po estakadach. Już wkrótce straci jednak ten status, bo we wrześniu do użytku oddana zostanie nowa trasa na Rataje, przez most św. Rocha. O przyspieszenie budowy takiego połączenia "Gazeta" apelowała do władz miasta wespół z kilkoma tysiącami poznaniaków.

źródło: Gazeta Wyborcza

brak komentarzy