Szczecin artykuł

Problem z koszami na śmieci

Andrzej Kus, Moje Miasto,

dodane przez durek1

Jeśli dzisiaj Wir-Mar nie ustawi koszy na przystankach, zostanie ukarany. Firma ostrzega, że w takim wypadku zerwie umowę z miastem.
- Do dzisiaj daliśmy firmie Wir-Mar czas do rozstawienia koszy na śmieci na szczecińskich przystankach - mówi Marta Kwiecień-Zwierzyńska, rzecznik Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego. - Kosze miały być ustawione już 1 stycznia. Firma nie wywiązała się z umowy i została ukarana kwotą 928,50 zł. Jeśli dzisiaj do godz. 24 na przystankach nie znajdą się wszystkie kosze, zostaną wyciągnięte kolejne konsekwencje.

Pełnomocnik firmy Wir-Mar uważa, że prawda jest inna.

- 29 grudnia, w piątek o godzinie 14 podpisaliśmy 3-miesięczną umowę. Jej wartość to 190 tys. zł. Zapewniono nas, że kosze, które są, pozostaną na swoich miejscach - opowiada Marek Suchański, pełnomocnik firmy Wir-Mar. - Tymczasem od 2 stycznia Remondis, firma do której należały pojemniki, zaczęła je zbierać. My wtedy zostaliśmy ukarani za brak koszy w tych miejscach. Remondis nie informował nas skąd je zabiera. My tam gdzie zauważyliśmy wystawialiśmy swoje. One również znikały. 3 stycznia zamówiłem u producenta i przyspieszyłem proces produkcji 400 pojemników. Teraz na hali mamy ich 100. Dzisiaj będziemy je montować.

Jak mówi Suchański, o dzisiejszym terminie firma Wir-Mar dowiedziała się wczoraj z faksu od ZDiTM.

- To jest niewykonalne, nie zdążymy ustawić tych pojemników. Zostaliśmy oszukani. Nikt by nie podpisał umowy opiewającej na 190 tys. zł, wedle której miałby zakupić kosze za 210 tysięcy! - mówi Suchański. - Jeśli znowu zostaniemy ukarani, zerwiemy umowę.

źródło: Moje Miasto

Przeczytaj również: Kosze zniknęły (11.01.2007)

możliwość komentowania została wyłączona