Szczecin artykuł

Terminale w przyszłości

Tomasz Tokarzewski, Kurier Szczeciński,

dodane przez konjo; zmodyfikowane

W dobie elektroniki i plastikowego pieniądza uchowały się miejsca, w których trzeba się zachowywać jak 50 lat temu. Te miejsca to m.in. kasy Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego, gdzie liczy się tylko "żywa" gotówka.
- Po kilka razy dziennie korzystam z miejskiej komunikacji, sporym ułatwieniem są dla mnie bilety sieciowe - tłumaczy nasz Czytelnik. - Ale kupno znaczka do sieciówki to skomplikowana operacja.

Przynajmniej dla osób, które nie lubią nosić przy sobie gotówki. Najpierw trzeba się udać do najbliższego bankomatu, potem dopiero do ogonka w kasie ZDiTM. Ceny biletów są zróżnicowane, ale te miesięczne, na wszystkie linie kosztują od 60,50 do 135 zł. ZDiTM sprzedaje ich miesięcznie ponad 6 tys. za sumę niemal 500 tys. zł. Wpływy są znacznie większe, jeśli doda się bilety na dłuższe okresy niż miesiąc, a także te, obowiązujące na wybrane linie. Płatność elektroniczna z pewnością spotkałaby się z uznaniem pasażerów i może zwiększyła liczbę korzystających z sieciówek. W kasach ZDiTM brak jednak terminali do płatności kartą. To może zaskakiwać...

- Rozważamy możliwość umieszczenia terminali w niektórych naszych kasach biletowych - mówi Marta Kwiecień-Zwierzyńska ze ZDiTM. - W najbliższym czasie przeprowadzimy rozmowy z firmami, które prowadzą tego typu usługi i przeanalizujemy koszty, jakie się z tym wiążą.

Kiedy? Nikt nie wie. Ale znając zasady, na jakich działa ZDiTM, konieczność przeprowadzania przetargów, z których większość ostatnio się nie udaje, należy się pogodzić z myślą, że nie nastąpi to szybko. Klienci nadal będą do kas biegać z gotówką. I zazdrośnie słuchać opowieści z innych miast, gdzie dawno są nie tylko terminale do płatności kartami, ale także elektroniczne bilety.

źródło: Kurier Szczeciński

91 komentarzy