Szczecin tramwaj

Ostatni akt

Roman Czekalski, Paweł Pieńkowski,

dodane przez X; zmodyfikowane

Wczoraj późnym wieczorem pożegnaliśmy liniowe wagony 102Na, które na szczecińskich torowiskach kursowały przez prawie 36 lat. W związku z ich wycofaniem z całkowitej eksploatacji Szczecińskie Towarzystwo Miłośników Komunikacji Miejskiej wraz z Miejskim Zakładem Komunikacyjnym postanowiło wyróżnić ostatni wagon w sposób symboliczny, w podziękowaniu za lata służby dla mieszkańców naszego miasta.
Wagonem, który jako ostatni zjechał do zajezdni, był 102Na 601II (brygady łączone 4/4 i 3/7). Ostatnie kursy cieszyły się dużą frekwencją wśród miłośników, których naliczyliśmy około 35. Każdy wspominał historię "przegubów", był czas na wymianę swoich poglądów dotyczących popularnych "stodwójek". Uczestniczyliśmy również w fotostopach na pętlach "Pomorzany" i "Las Arkoński". Każdy, kto chciał,. mógł po raz ostatni uwiecznić na fotografiach ostatni kurs liniowy wagonu 102Na i mimo że zdarzyło się lekkie opóźnienie w stosunku do rozkładu, to motorniczy nie narzekał, bo wiedział, że więcej taki widok się nie powtórzy. Około godziny 23:20, gdy tramwaj miał zjeżdżać do zajezdni, atmosfera stawała się coraz bardziej przygnębiająca. Dopiero na ostatniej prostej, czyli alei Wojska Polskiego, zaczęło do nas docierać, że jesteśmy historycznymi, bo ostatnimi pasażerami tego tramwaju. Każdy z nas, mimo iż w ostatnich latach "stodwójki" częściej się psuły niż jeździły, nie zapomni do końca życia charakterystycznego odgłosu silników, skrzypiącego przegubu, czy też harmonijkowych drzwi. Im bliżej zajezdni, tym coraz bardziej robiło się nam smutno, zapewne wielu zakręciła się łezka w oku, że już więcej nie zobaczy "stodwójki" w regularnym ruchu liniowym. Aż w końcu nadszedł kres podróży - zajezdnia Pogodno. Dotarliśmy tam o godz. 23:40. "Tutaj zaczynały swoją karierę i tu ją skończyły" - wspomniał ktoś w wagonie. Jeszcze trójkątowanie, ostatnie zdjęcia przed ostatnim wjazdem, które dzięki uprzejmości kierownika zajezdni pana Ryszarda Tamma, krótko przed północą mogliśmy zrobić ostatniemu liniowemu wagonowi 102Na także w jego macierzystej zajezdni.

I tak skończyła się era "jamników" w Szczecinie - wagonów, które będziemy wspominać z sentymentem. Większość z 18 pozostałych wagonów czeka pocięcie na złom. Nadeszła era Tatr, ale "stodwójek" nie zapomnimy do końca życia. Czy i kiedy zobaczymy choć jedną z nich na linii turystycznej, przekonamy się już wkrótce. Obyśmy nie musieli czekać zbyt długo...

Zdjęcia z ostatniego dnia liniowej eksploatacji wagonów 102Na można znaleźć w galerii okolicznościowej.

9 komentarzy