z kraju artykuł

Częstochowa: Kierowcy MPK zagrozili strajkiem

th, Gazeta Wyborcza,

dodane przez djdark

Na razie oflagowali autobusy i tramwaje. Powodem jest odebranie przez radnych przywileju bezpłatnych przejazdów dla rodzin pracowników MPK. Odebrania... nieskutecznego.
Jakieś święto? - pytali w środę pasażerowie, widząc małe flagi przymocowane do dachów bądź lusterek tramwajów i autobusów. - Nie, to protest - odpowiadali kierowcy. W poniedziałek radni ograniczyli liczbę ulg, likwidując darmowe przejazdy dla rodzin pracowników (małżonków i dzieci). Rozsierdziło to związki zawodowe MPK, które potraktowały to jako zamach na swoje prawa. Stąd demonstracja. Natomiast w sobotę w godz. 14-16 miałby się odbyć strajk ostrzegawczy: stanęłyby wówczas wszystkie autobusy i tramwaje. Tej informacji nie udało nam się jednak ze stuprocentową pewnością potwierdzić.

Wczoraj ustaliliśmy za to, że poniedziałkowa decyzja radnych była gestem próżnym i "odebrany" przywilej funkcjonować będzie dalej w najlepsze! - Radni zlikwidowali wprawdzie ulgę, ale bezpłatne przejazdy dla rodzin pracownicy mają zagwarantowane układem zbiorowym funkcjonującym w MPK - mówi prezes Krzysztof Nabrdalik. Uważa, że wypowiedzenie układu byłoby bezskuteczne, gdyż związki nie podpiszą nowego, a do tego czasu stary układ i tak by obowiązywał.

Co więc zmienili tak naprawdę radni? To, że rodziny pracowników MPK mają przywilej dany nie przez miasto, ale firmę, w której są zatrudnieni. - Dla spółki oznacza to konieczność odprowadzania np. ZUS-u, od wartości biletu, bo jest on przecież dodatkową "wypłatą". A dla ludzi - dodatkowym dochodem, który muszą ujawniać w zeznaniach podatkowych - mówi Nabrdalik.

Z darmowych przejazdów, jak twierdzi spółka, korzysta 1400 członków rodzin pracowników.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona