Wszystkie Ze Szczecina W skrócie Z kraju Według linii

Szczecin artykuł

Warszewianie chcą więcej nocnych autobusów

Mariusz Rabenda, Gazeta Wyborcza,

dodane przez (użytkownik usunięty); zmodyfikowane

Pod petycją w tej sprawie podpisało się ponad 500 osób. Jej pomysłodawcą jest licealista Mateusz Jakubowski, który na własnej skórze odczuwa brak dostatecznej liczby połączeń.
Mateusz uczy się w ogólniaku na Pomorzanach.Ma jeszcze rok do matury. Od dwóch tygodni wynajmuje mieszkanie przy ul. Duńskiej. Niemal codziennie zdarza mu się późnym wieczorem na piechotę wędrować z ul. Kołłątaja do domu.

- Któregoś razu szedłem z panem mieszkającym tu znacznie dłużej niż ja i tak rozmawialiśmy o tym, że nie można tu w nocy dojechać. Przyzwyczaił się do nocnych spacerów, ale przyznał mi rację, gdy stwierdziłem, że łatwiej byłoby autobusem - wspomina Mateusz. - Pomyślałem wtedy, że coś trzeba z tym zrobić i że jak nie ja, to kto?

Pierwszy cel, jaki chce osiągnąć, to zwiększenie częstotliwości kursowania linii nocnej. Teraz owszem jeździ na Warszewo nocny autobus - 522 - ale dojeżdża tutaj jedynie trzy razy o 23:35, 0:35 i 3:55.

- Podpisy pod petycją w tej sprawie zbierałem tylko w autobusach i na przystankach - mówi inicjator akcji - Nie spodziewałem się takiego poparcia.

Ponad 500 podpisów zebrał zaledwie w ciągu trzech dni (czwartek, piątek, poniedziałek). Petycję chce złożyć w Zarządzie Dróg i Transportu Miejskiego jeszcze w tym tygodniu.

- Dla mnie pół tysiąca zebranych podpisów w ciągu tak krótkiego czasu, to jest pewien konkret - mówi Paweł Tarczyński, dyrektor ZDiTM. - Kiedy dostaniemy dokument, będziemy się zastanawiali, jak problem rozwiązać.

Beniamin Chochulski, zastępca prezydenta Szczecina odpowiedzialny m.in. za komunikację miejską, martwi się jednak: - Niestety linie nocne są najbardziej deficytowe. Jeździ nimi zwykle po kilka osób. Musimy sprawdzić, czy miasto stać na uruchomienie takiego autobusu.

ZDiTM obiecał nam, że kalkulację funkcjonowania takiej linii otrzymamy najpóźniej za dwa dni.

Mieszkańcy Warszewa podpowiadają Jakubowskiemu, by nie poprzestał na zabieganiu o linię nocną. Chcieliby też, aby dzienne autobusy woziły ich do centrum (np. w okolice pl. Rodła), a nie, jak teraz w przypadku autobusów nr 57 i 87, tylko do pętli Kołłątaja.

- Komunikacja w Szczecinie musi się zmienić i zmieni się na pewno - zapowiada Chochulski. - Obecna więźba połączeń jest nieco archaiczna i nie nadąża za rozwojem miasta. Pracujemy nad opracowaniem nowej więźby. Niektóre zmiany wprowadzane są na bieżąco. Sprawę Warszewa też przeanalizujemy. Komunikacja musi być dla ludzi i docierać tam, gdzie są potrzeby.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona