Szczecin artykuł

Na stojąco czekają na autobus

Andrzej Kus, Moje Miasto,

dodane przez MQ

Większość mieszkańców ulicy Słupskiej to starsi ludzie. Czekając na przystanku na autobus nie mają gdzie usiąść, bo ławkę zniszczyli chuligani.
Aby dostać się do Dąbia, czy centrum Szczecina mieszkańcy ulicy Słupskiej muszą skorzystać z komunikacji miejskiej. Piechotą jest to zbyt duża odległość. Kiedy spóźnią się na autobus, muszą czekać na następny kolejne kilkadziesiąt minut. Na stojąco, bo ławkę zniszczyli wandale.

- Ławka kiedyś była. Zrobił ją leśniczy - opowiada Danuta Szołomicka. - Później zniszczyli ją chuligani. Dorośli wyprowadzili się, a my dalej musimy się męczyć. W tych okolicach przeważają starsi, schorowani ludzie. Z naszego przystanku korzystają także mieszkańcy ulicy Nowogardzkiej. Kiedy ucieknie nam autobus, musimy czekać na stojąco aż 30 minut na następny. Proszę uwierzyć, że dla starszych ludzi jest to ogromny kłopot. Szukamy wtedy kamieni, bądź siadamy na trawie. Nie da rady ustać tyle czasu.

Słowa te potwierdza Janusz Konarski, mieszkaniec centrum.

- W tych rejonach mieszka mój kolega. Często do niego przyjeżdżam - mówi. - Zdarza się, że rzeczywiście czekam na autobus kilkadziesiąt minut. Najgorzej jest, kiedy pada deszcz, albo jest burza. Naokoło są drzewa i nie ma gdzie się schować. Stoję wtedy na otwartej przestrzeni. Wolę zmoknąć, niż być rażony piorunem.

Mieszkańcy nie domagają się krytego przystanku. Jak mówią, nie wierzą, że ich prośby zostaną wysłuchane. Chcieliby tylko, aby zamontowano ławkę. Nie chcą przesiadywać na betonie i trawie.

Zapytaliśmy Martę Kwiecień - Zwierzyńską z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego, czy nie ma możliwości spełnienia chociażby jednej z tych próśb.

- Wprowadziliśmy to zgłoszenie do naszego harmonogramu - odpowiedziała. - W najbliższych dniach przeprowadzimy wizję lokalną. Być może uda się w tamtym miejscu ustawić kryty przystanek. Musimy najpierw sprawdzić, czy znajdzie się tam miejsce. Odpowiedzi udzielimy wkrótce.

O odpowiedzi z ZDiTM poinformujemy w naszym portalu i na łamach gazety.

źródło: Moje Miasto

brak komentarzy