Wszystkie Ze Szczecina W skrócie Z kraju Według linii

Szczecin artykuł

Inspekcja wciąż sprawdza

ToT, Kurier Szczeciński,

dodane przez torwid; zmodyfikowane

"Nie jest źle, jest tragicznie" - tak w maju Inspekcja Transportu Drogowego oceniła autobusy kursujące po Szczecinie i Policach. Wtedy zakwestionowano sprawność 60 proc. pojazdów, kilkudziesięciu zatrzymano dowody rejestracyjne. Nic zatem dziwnego, że kontrole się powtarzają.
- Prowadzimy je wyrywkowo, bez zmasowanych działań - tłumaczy Zofia Byra, naczelnik Wydziału Inspekcji ITD w Szczecinie. - I jest już znacznie lepiej.

Spółki autobusowe, choć nie ze wszystkimi uwagami ITD się zgadzały, wzięły je do serca. W ostatnich tygodniach z ulic zniknęło przynajmniej kilkanaście najbardziej wysłużonych jelczy i ikarusów. Część trafiła do przewoźników w innych miastach, większość na złomowiska. Ale nadal nie wszystkie wożące pasażerów pojazdy są w zadowalającym stanie.

- W pierwszych dnia lipca na kilku pętlach sprawdziliśmy 9 autobusów. Po 3 z każdej ze spółek - mówi Z. Byra. - I każdej zatrzymaliśmy po 1 dowodzie rejestracyjnym.

W przypadku Szczecińskich Przedsiębiorstw Autobusowych "Dąbie" i "Klonowica" inspektorzy mieli zastrzeżenia do jelczy z 1994 i 1996 r. Stwierdzili usterki w układzie pneumatycznym i wycieki płynów eksploatacyjnych. Autobus Szczecińsko-Polickiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego musiał zjechać do bazy z powodu pękniętej szyby czołowej, co ograniczało pole widzenia kierowcy. Był to 3-letni MAN.

- Stan techniczny pojazdów komunikacji miejskiej nie budzi już takich zastrzeżeń jak w czasie kontroli majowych - mówi naczelnik Byra. - Jednakże ze względu na bezpieczeństwo będziemy je kontrolować systematycznie.

źródło: Kurier Szczeciński

możliwość komentowania została wyłączona