Wszystkie Ze Szczecina W skrócie Z kraju Według linii

z kraju artykuł

Wrocław: Spłonął autobus MPK

Magda Nogaj, Gazeta Wyborcza,

dodane przez djdark 

Tylko osmolony szkielet został z autobusu linii 112, który w środę rano jechał w stronę wrocławskich Bielan. Na szczęście pasażerowie zdążyli uciec, nim płomienie ogarnęły pojazd.
Najpierw z autobusu zaczął unosić się ogromny snop dymu. Pożar zaczął się od silnika, ale po chwili palił się już cały pojazd.

- Myślałem, że płonie budynek. Było aż czarno od dymu. Kierowca próbował ugasić pożar gaśnicą, ale nie dał rady - mówi Miłosz Rawski, student fotografii. Razem z dwójką kolegów Kamilem Piórkiem i Kamilem Kwiatkowskim wybierali się za miasto, by sfotografować wschód słońca. Autobus volvo zaczął płonąć około 6.30 rano. - Przed zjazdem na autostradę na Bielanach zobaczyliśmy mnóstwo policji i strażaków. Przez godzinę gasili autobus, ale spłonął doszczętnie.

Kierowca jechałby dalej palącym się autobusem, gdyby nie zatrzymał go patrol policji. - Nie zapaliły się lampki sygnalizujące awarię. Kierowca dopiero od policjantów dowiedział się, że z silnika autobusu wydobywa się dym - mówi Zdzisław Ferenz z MPK.

Autobus, który spłonął miał dopiero trzy lata i był po przeglądzie. - Jesteśmy zaskoczeni, bo to pierwszy tego typu wypadek we Wrocławiu, by zapalił się autobus wiozący pasażerów - mówi Ferenz. - Kierowca nie miał szans na ugaszenie pożaru, bo ogień z silnika do środka autobusu dostał się przewodami wentylacyjnymi, a plastik szybko się pali.

Przyczyny pożaru zbada powołana przez MPK komisja.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona