Wszystkie Ze Szczecina W skrócie Z kraju Według linii

Szczecin artykuł

Z Berlina i Wrocławia jadą tramwaje

ToT, Kurier Szczeciński,

dodane przez djdark; zmodyfikowane

W Szczecinie są już dwa pierwsze tramwaje kupione w Berlinie. W poniedziałek rozpoczną testy, które podobno mają być formalnością. Na pozostałe 28 wagonów przyjdzie nam poczekać do przyszłego roku. Ale już za około 10 dni rozpoczną się dostawy fabrycznie nowych przyczep do tramwajów kupionych w 2001 r.
- Pierwsza jest gotowa, prowadzimy próby jeszcze na naszym terenie - tłumaczy Zdzisław Brodawka, prezes firmy "Protram" z Wrocławia. - Razem z nią do Szczecina pojedzie nasza ekipa, która będzie się przyglądać, jak doczepa współpracuje z wagonem silnikowym.

To pierwsze takie przedsięwzięcie w kraju. Prezes Brodawka problemów jednak nie przewiduje. Zapewnia, że transport kolejnych doczep będzie się odbywał sukcesywnie - zgodnie z umową do końca 2007 r.

W tym czasie szczecinianie będą się mogli już także oswoić z kolejnymi tatrami, sprowadzanymi z Berlina. Dwa wagony są już w zajezdni Pogodno. Są krótsze od tatr, które już znamy, będą łączone w składy. W połowie lat 90. przeszły gruntowną modernizację. Zastąpią 50-letnie "helmuty" i najbardziej wysłużone wagony z rodziny 105N.

- Na początek skład, który jest już u nas, przejdzie 14-dniowe testy - tłumaczy Zbigniew Dąbrowski z MZK Szczecin. - To formalność, nie różni się od wagonów przegubowych, nie powinien więc stwarzać problemów. Po tych testach poinformujemy stronę niemiecką, że zakończyły się pomyślnie.

To będzie sygnał, by na początku stycznia przysłać kolejne 2 wagony. Pozostałe 28 będzie docierać od kwietnia, po 4 miesięcznie. Termin zależy od dostaw obręczy kół przystosowanych do szczecińskich torów. Obręcze Niemcy już zamówili w jednej ze swoich hut.

Koszt 1 wagonu to ok. 93 tys. euro. W pakiecie MZK dostaje także części zamienne i szkolenie personelu. Płatność rozłożona jest na lata. Za 6 nowych doczep z Wrocławia zapłacimy ponad 11 mln zł. Tu jednak miasto dostało wsparcie z UE.

źródło: Kurier Szczeciński

możliwość komentowania została wyłączona