Wszystkie Ze Szczecina W skrócie Z kraju Według linii

z kraju artykuł

Kielce: Miasto sprzedaje udziały w MPK

Joanna Gergont, Gazeta Wyborcza,

dodane przez djdark

Nie mniej niż 51 proc. i nie więcej niż 85 proc. udziałów w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji ma sprzedać miasto. Kupcem będzie spółka pracownicza Kieleckie Autobusy. O tym, ile dokładnie udziałów sprzeda miasto, zdecydują negocjacje.
To kolejny krok w kierunku realizacji porozumienia, jakie prezydent Kielc Wojciech Lubawski zawarł z wojewodą świętokrzyskim, zarządem regionu NSZZ "S" oraz komitetem strajkowym w MPK w sierpniu ub.r. po dwutygodniowym strajku załogi. Przewiduje ono, że pracownicy założą spółkę i zostaną większościowym udziałowcem MPK.

Jutro podjęta zostanie kolejna uchwała rady miejskiej w tej sprawie. - To ważna uchwała, bo pozwoli przejść do konkretnych działań, takich jak podjęcie negocjacji dotyczących wykupu udziałów, i to nie przez jakąś spółkę pracowniczą, o czym mówiła poprzednia kierunkowa uchwała rady, ale konkretnie przez spółkę Kieleckie Autobusy - podkreśla Marek Wołoch, prezes MPK. Dodaje, że powołany jest już zespół negocjacyjny, w którego skład wchodzi również on sam. - Negocjacje nigdy nie są rzeczą łatwą, ale tu dosyć jasno sprecyzowane oczekiwania mają i miasto, i my. Dlatego mam nadzieję, że pójdą sprawnie - mówi prezes Wołoch.

Swoją obecność na czwartkowej sesji rady miejskiej zapowiada załoga miejskiego przewoźnika. - Będziemy bardzo grzeczni, ale tradycyjnie chcemy uczestniczyć w sesji, która decyduje o naszych sprawach - tłumaczy Bogdan Latosiński, przewodniczący zakładowej "S". - Długo czekaliśmy na uchwałę rady. My byliśmy gotowi już pod koniec roku i nie ukrywam, że załoga mocno się niecierpliwiła. Teraz na pewno klimat się poprawi - ocenia. Podkreśla, że czas jest bardzo ważny, bo nowa spółka musi przygotować się do funkcjonowania przed kolejną zimą. - Musi mieć czas na to, by wziąć kredyty, kupić autobusy, tabor jest w fatalnym stanie. Dobrze, że zima jest dla nas łaskawa, bo byłby problem z zapewnieniem transportu pasażerom - twierdzi Latosiński.

Przewodniczący RM Krzysztof Słoń tłumaczy, że uchwała tak długo czekała na wniesienie na sesję, bo prawnicy mieli wątpliwości co do zależności między podmiotami, czyli miastem, MPK i spółką pracowniczą.

Uchwała mówi o tym, że miasto sprzeda Kieleckim Autobusom nie mniej niż 51 i nie więcej niż 85 proc. udziałów w MPK. Zapłata za udziały może być rozłożona na raty. Jak mówił "Gazecie" prezes Wołoch, dobrym okresem spłaty byłoby pięć lat. W tym czasie załoga, która wejdzie w posiadanie udziałów MPK, nie mogłaby ich także odsprzedać innemu inwestorowi.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona