Wszystkie Ze Szczecina W skrócie Z kraju Według linii

Szczecin artykuł

Odliczanie do strajku

ToT, Kurier Szczeciński,

dodane przez djdark

Związkowcy ze szczecińskiego MZK ogłosili wczoraj pogotowie strajkowe. Budynki zajezdni tramwajowych zostały oflagowane. Zastrajkować mogą najwcześniej w niedzielę, ale bardziej realny na rozpoczęcie najostrzejszej formy protestu jest dzień powszedni.
Być może zastrajkują też kierowcy ze Szczecińsko-Polickiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Wprawdzie porozumieli się z właścicielami spółki i mają zwiększony fundusz płac, ale nie mogą dojść do porozumienia z prezesem, jak podzielić pieniądze.

Władze Szczecina uważają, że strajk jest najgorszą formą rozwiązywania sporów w firmie i apelują do załogi MZK o rozsądek.

- Przerwanie pracy godzi przede wszystkim w pasażerów, którzy łożą na utrzymanie komunikacji miejskiej - przypomina Piotr Landowski z Biura Promocji i Informacji UM. - Strajk uderzy też w MZK i jego pracowników. Zakład utrzymuje się ze środków przekazywanych przez Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego z tytułu umowy o świadczenie usług przewozowych. Strajk to brak wpływów i może przesunąć w czasie lub nawet uniemożliwić realizację postulatów płacowych.

Nie wszędzie porozumienie płacowe oznacza koniec sporu. Tak jest w szczecińsko-polickiej spółce. Władze obu miast parafowały porozumienie, fundusz płac został podniesiony. Związkowcy przedstawili swoje propozycje: 300 zł podwyżki dla kierowców, po 150 zł dla pracowników biura. Ale zdaniem prezesa tylko 250 tys. z 660 tys. zł można przeznaczyć na podwyżki. Reszta - na odprawy i nagrody jubileuszowe.

- Czekamy jeszcze dwa dni - mówi Bogdan Leśniewski, przewodniczący Zakładowej NSZZ Solidarność. - Jeśli porozumienia z prezesem nie będzie, również ogłosimy pogotowie strajkowe.

Zdaniem prezesa, nie ma podstaw do strajku. Uważa, że spór zbiorowy w firmie został zakończony.

- Związkowcy znali moje propozycje przed podpisaniem porozumienia, a dokument przeczytali - przypomina Andrzej Markowski. - Nie rozumiem zatem ich żądań.

źródło: Kurier Szczeciński

brak komentarzy