Wszystkie Ze Szczecina W skrócie Z kraju Według linii

Szczecin artykuł

Ktoś rozpylił gaz w tramwaju

Głos Szczeciński, Maciej Janiak,

dodane przez Mario

Jeden z pasażerów linii nr 5 twierdzi, że we wtorkowe popołudnie ktoś rozpylił w wagonie gaz. Pasażerów dopadł atak kaszlu i bóle głowy. - Motornicza nie zareagowała, nie udzieliła nam pomocy - skarży się pan Tomasz.

Sprawa brzmi poważnie. Pan Tomasz jechał we wtorek tramwajem linii nr 5. Do dramatycznej sytuacji miało dojść ok. godz. 14.45 w al. Piastów. Tramwaj jechał w kierunku stoczni.

- Ktoś z pasażerów wpuścił gaz - relacjonuje pan Tomasz. - Otwieraliśmy okna i awaryjnie drzwi. Pani motornicza niczego nie zauważyła, nie zareagowała. Nie udzieliła nam pomocy.

Objawy po rozpyleniu gazu, na które skarży się pasażer, to bóle gardła, ból głowy. Wczoraj wyjaśnialiśmy okoliczności zdarzenia. Okazuje się, że nie wie o nim ani szczecińska policja, ani Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego oraz Miejski Zakład Komunikacyjny.

- Ani motornicza ani żaden z pasażerów nie poinformował o rozpyleniu gazu - tłumaczy Krzysztof Wawrzyniak, szef MZK. - Jeżeli rzeczywiście było takie wydarzenie, to pasażerowie powinni byli niezwłocznie powiadomić motorniczego, który skupia się na jeździe i nie sposób, żeby wiedział o wszystkim, co dzieje się w pojeździe.
Nie wiadomo, w którym wagonie gaz został rozpylony. Nie ma jednak wątpliwości, że gdyby motorniczy wiedział o zdarzeniu powinien niezwłocznie zaalarmować centralę ruchu.

źródło: Głos Szczeciński

możliwość komentowania została wyłączona