Wszystkie Ze Szczecina W skrócie Z kraju Według linii

z kraju komunikacja miejska

Poznań: Nowe tramwaje mocno spóźnione

Lech Bojarski, Gazeta Wyborcza,

dodane przez djdark

Pierwsze moderusy alfa - nowe wagony produkowane przez spółkę córkę MPK na przełomie miesiąca powinny wreszcie wyjechać na ulice Poznania. Tramwaje miały mieć swoją premierę już w lutym.
Na szczęście jest i dobra wiadomość. Gdy już tramwaje zaczną wyjeżdżać z zajezdni na Gajowej, to będzie ich całkiem sporo. Docelowo latem tabor MPK ma zasilić aż 12 nowych wagonów, czyli sześć dwuwagonowych składów.

Wysokopodłogowe moderusy wytwarza Modertrans Poznań - spółka córka naszego MPK, która zajmuje się produkcją, remontami, naprawami i serwisem zarówno pojazdów szynowych, jak i autobusów. Montowane przez nią na Gajowej tramwaje to zmodernizowane wagony typu 105N. Ale jak zaznacza producent, to właściwie zupełnie nowe tramwaje. Ze "105" pozostała jedynie część szkieletu konstrukcji. Wózki i pudła są zupełnie nowe. W wagonach zastosowano też wklejane szyby. Ponadto w części pojazdów zastosowano też energooszczędny napęd prądu przemiennego.

Choroby wieku dziecięcego?

Ale to właśnie nowinki techniczne sprawiły producentowi kłopoty, przez które opóźnia się oddanie tramwajów do użytku. Początkowo planowano, że pierwsze moderusy zaczną wozić pasażerów w grudniu ubiegłego roku. Kolejnym terminem był luty. Mamy maj i choć tramwaj przeszedł już jazdy testowe, to jeszcze nie jest gotowy do codziennej służby pasażerom. - Przy każdym nowym produkcie, a tu mamy do czynienia praktycznie z prototypem, pojawiają się niespodzianki - mówi Jarosław Bakinowski, dyrektor ds. pojazdów szynowych w Modertrans Poznań. - Zależy nam na najlepszej jakości, a okazało się, że aby ją osiągnąć, potrzebujemy więcej czasu - dodaje.

MPK ma już dość czekania

Nowych tramwajów wygląda już niecierpliwie MPK. - Nie ma w tej chwili co prawda problemu braku taboru, ale marketingowo byłoby na pewno lepiej pokazać pasażerom nowe tramwaje. Bo choć to modernizacja "105"., to dla poznaniaków będzie to jednak nowy produkt - mówi Jan Firlik, dyrektor przewozów tramwajowych w MPK. - Moderusy miały być gotowe już w grudniu ubiegłego roku. Teraz słyszymy zapewnienia, że będą w maju, ale szczerze mówiąc nie bardzo w to wierzę - mówi dyrektor Firlik. Mimo opóźnienia Modertrans prawdopodobnie nie będzie musiał płacić kar umownych, bo w przypadku nowych produktów termin realizacji zlecenia może ulec zmianie. - Nawet gdyby te tramwaje miały nas kosztować mniej, to i tak marna pociecha. Najważniejsze, żeby wreszcie woziły poznaniaków - mówi dyr. Firlik.

Tymczasem z zajezdni na Gajowej panuje spory ruch. W halach stoi już aż siedem prawie gotowych wagonów typu moderus alfa. W kilku trwa już montaż wyposażenia wnętrza. - Na początku czerwca zacznie już wozić pasażerów jeden skład wagonów z napędem prądu przemiennego i jeden z napędem tradycyjnym - informuje Bakinowski. - Potem będziemy przekazywali kolejne składy. Planujemy, że do końca lipca MPK zasili łącznie 12 zmodernizowanych wagonów - dodaje.

Najpierw alfa, potem gamma

Modertrans liczy, że ze swoimi wagonami podbije krajowy rynek. Poza produkcją dla poznańskiego MPK, na razie firma modernizowała wagony 105N dla Tramwajów Śląskich, ale ma nadzieję na kolejne zlecenia. W Polsce jeździ bowiem ponad 3 tys. "105", które wymagają remontu. Skład z napędem prądu przemiennego kosztuje w Modertransie ok. 1,85 mln zł.

Spółka córka MPK planuje też rozpocząć pod koniec roku produkcję moderusów gamma. Mają to być zupełnie nowe tramwaje niskopodłogowe, składające się z pięciu członów o łącznej długości 29,5 m. Taki wagon pomieści ponad 200 pasażerów. Na dachu nad mocno pochylonym czołem pojazdu zamontowana będzie charakterystyczna dla Poznania okrągła elektroniczna tablica świetlna z numerem.

źródło: Gazeta Wyborcza

możliwość komentowania została wyłączona