Forum

Wadliwy autobus

Wadliwy autobus

wysłane przez Mareczek 0

Co do Solarisa - podobno była stłuczka na Szosie Stargardziej, nie wiem jak dawno. Co do numerku to stoi 2552, bo 2551 jezdził dzisiaj (już wczoraj w sumie) na 64.

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Re: Wadliwy autobus

wysłane przez Jacek

mareczek napisał(a):

> Co do Solarisa - podobno była stłuczka na Szosie > Stargardziej, nie wiem jak dawno. Co do numerku to stoi 2552, > bo 2551 jezdził dzisiaj (już wczoraj w sumie) na 64.

Ok. Zaraz uzupełnie. 2551 pamiętam tylko, że miał jakąś awarię w Dąbiu bodajże w środę na 62.

--- Po prostu Volvo :)
Re: Wadliwy autobus

wysłane przez Piotr

Jacek napisał(a):

> Ok. Zaraz uzupełnie. 2551 pamiętam tylko, że miał jakąś awarię > w Dąbiu bodajże w środę na 62.

Solarisa (tego bez reklamy) widzialem jak stał na płycie zajezdni SPADu (w szczycie około 16)i byłem zdziwiony, że nie jest na trasie...Jak wiadomo o tej godzinie płyta zajezdni jest niemalże pusta :). Co do MANów z Berlina, a miało być tak pięknie :(. Nie zapomne jak to ktoś ze SPADu chwalił się, że wybrali dobre wozy ;).
Re: Wadliwy autobus

wysłane przez konjo 4

Jacek napisał(a):

> Ok. Zaraz uzupełnie. 2551 pamiętam tylko, że miał jakąś awarię > w Dąbiu bodajże w środę na 62.

2551 to akurat jeździ regularnie, ostatnio nardzo często na 79. A co do 2552 to ten jego wielki wypadek to zgniecenie blach pod oknem kabiny kierowcy, nawet chyba w dziób nie dostał.

--- This fire is burnin' and it's out of control.

So never mind the darkness.
Re: Wadliwy autobus

wysłane przez Piotr

mareczek napisał(a):

> Co do Solarisa - podobno była stłuczka na Szosie > Stargardziej, nie wiem jak dawno. Co do numerku to stoi 2552, > bo 2551 jezdził dzisiaj (już wczoraj w sumie) na 64.

A Solaris ciągle stoi przy płycie :/ chyba nic przy nim nie robią...w dodatku jest zasypany śniegiem :D
2751

wysłane przez konjo 4

Wrócił na linie, tak więc ta jego nieruchomość to tak nie do końca. Być może jest bardziej awaryjny od innych, nie śledziłem tego w historii berlińczyków, ale można powiedzieć: "to żyje". ;)

--- This fire is burnin' and it's out of control.

So never mind the darkness.