Kolizje z samochodami na rondach stały się już chyba dawno normą. Nic dziwnego, sam czasem jadżdżę samochodem i wiem, że na trzypasmowym rondzie trzeba mieć strasznie podzieloną uwagę i mieć oko, na samochody z przodu z tyłu, na zjazdy, czy ktoś mi nie zajeżdża drogi i na tramwaje właśnie. Zastanawiałem się ostatnio, czy nie dało by się jakoś ulepszyć systemu ostrzegania przed zbliżającym się tramwajem. Oczywiście nic on nie da, jeżeli okaże się, że samochód będzie próbował po prostu zdążyć przed tramem ;-)