Forum

Ku Słońcu - czy zdążą?

wysłane przez Iwo

Taj się zastanawiam podpatrując postęp prowadzonych prac, czy uda się przywrócić komunikację tramwajową na Gumieńce 2 października tak jak to obiecuje miasto. Oglądając to co się dzieje na froncie robót zaczynam się poważnie zastanawiać, czy ie grozi nam pierwszo listopadowy paraliż komunikacyjny...

Iwo

wysłane przez nuevo

Iwo napisał(a):

> Taj się zastanawiam podpatrując postęp prowadzonych prac, > czy uda się przywrócić komunikację tramwajową na > Gumieńce 2 października tak jak to obiecuje miasto. > Oglądając to co się dzieje na froncie robót zaczynam się > poważnie zastanawiać, czy ie grozi nam pierwszo listopadowy > paraliż komunikacyjny...

No na 2 października to się z pewnością nie udało, chyba, że miałeś na myśli 2007 rok ;P

Nienawidzę przerostu formy nad treścią...

wysłane przez Iwo

nuevo napisał(a):

> No na 2 października to się z pewnością nie udało, chyba, > że miałeś na myśli 2007 rok ;P

Nie, miałem na myśli 25 go października tego roku - 5 wcięło :)

Iwo

wysłane przez M21 1

Iwo napisał(a):

[ciach]

Nie bój sie to na m nie grozi pewnie zrobią na ostatnią chwile jak zawsze.

wysłane przez konjo 4

M21 napisał(a):

> Nie bój sie to na m nie grozi pewnie zrobią na ostatnią > chwile jak zawsze.

Pewnie tak, ale w sytuacji gdyby... to będzie bardzo ciekawie za względu na ilość autobusów i ich moce przerobowe w stosunku do wzmocnień na 8.

-- Turn me around and take me back to the start.

So never mind the darkness.

wysłane przez Iwo

M21 napisał(a):

> Nie bój sie to na m nie grozi pewnie zrobią na ostatnią > chwile jak zawsze.

Nie byłbym tego taki pewny... Obym się mylił...

Iwo

wysłane przez M21 1

Iwo napisał(a):

> > Nie bój sie to na m nie grozi pewnie zrobią na ostatnią > > chwile jak zawsze.

No to jak nie zrobią na czas to bedzie mega skandal .Mam nadzieje ze sie wyrobia bo nawet nie ma skąd w tym okresie wypozyczyc autobusów.

-- MÓW MI MOTORNICZY :D:D:D:D:D

wysłane przez torwid 64

M21 napisał(a):

> No to jak nie zrobią na czas to bedzie mega skandal .Mam nadzieje > ze sie wyrobia bo nawet nie ma skąd w tym okresie wypozyczyc > autobusów.

Autobusy to pikuś, nawet niestandardowe z kilku PKSów. Gorzej z kierowcami. Chyba, że ci z emigracji na kilka dni przyjadą :) Żarty, żartami, ale sytuacja się nie poprawia, a szczeciński PKS nie zawsze wykonuje nawet swoje rozkładowe kursy, więc o wsparcie może byc trudno. Chyba, że jest spora grupa motorniczych z uprawnieniami na autobusy. W końcu niektórzy tak sobie dorabiają...

-- Przełożony ma ZAWSZE rację, niestety...

Przełożony ma ZAWSZE rację, niestety...

wysłane przez torwid 64

M21 napisał(a):

> Nie bój sie to na m nie grozi pewnie zrobią na ostatnią > chwile jak zawsze.

Czarny scenariusz mówi, że najwyżej w okolicach 25 października zrobią ruch z ograniczeniem prędkości po placu budowy, jak było na Krzywoustego. Ale Ku Słońcu/Derdowskiego może się zapchać... Z tym, że w życiu (a zwłaszcza w Szczecinie), czarny scenariusz może mieć jeszcze bardziej czarny odcień ;)

-- Przełożony ma ZAWSZE rację, niestety...

Przełożony ma ZAWSZE rację, niestety...

wysłane przez paki 54

W tamtym roku ekipie wymiana tych trzystu metrów zajęła dwa tygodnie... A w tym roku wszystko się przeciąga... Ale i tak wierzę, że się uda...:)

Sulcus tendinis musculi flexoris hallucis longi
Ja nie wiem jak można to robić tak na styk. Przecież te tory będą nowe, a w świąteczne dni będzie na nich ogromny ruch. Może się okazać, że tak świeże tory nie wytrzymają takiego obciążenia. Mieli ten remont zacząć 1 Lipca.... rrrr. A w ogóle to z tym rondem co tam się dzieje, tylko obkopać na około je zdążyli.

-- ggf
lex napisał(a):

> Ja nie wiem jak można to robić tak na styk. Przecież te > tory będą nowe, a w świąteczne dni będzie na nich > ogromny ruch. Może się okazać, że tak świeże tory nie > wytrzymają takiego obciążenia.

Co za bzdury! Kładą porządne podkłady PS93 z przytwierdzeniem sprężystym i szyny rowkowe. Co miałoby w nich nie wytrzymać? Nia ma żadnego znaczenia, że będzie duży ruch. To nawet lepiej, bo konstrukcja toru szybciej się ustabilizuje.

Martwi mnie natomiast to, że podobnie jak na fragmencie Krzywoustego (tuż przed Bramą Portową) tory zasypują tłuczniem po samą główkę szyny. To jest niezgodne ze sztuką budowlaną jeśli chodzi o budowę torów - tak kolejowych, jak i tramwajowych. W efekcie szyny, przytwierdzenia, jak i podkłady wraz z ich zbrojeniem poddane będą stałemu, szkodliwemu wpływowi wody zatrzymującej się w tłuczniu. To z pewnością skróci żywotność konstrukcji o kilka lat, a poza tym uniemożliwia bieżącą ocenę stanu podkładów i przytwierdzeń.

Fachowo oddany do użytku tor powinien być wymieciony. To znaczy, że górna powierzchnia tłucznia powinna być równa z górną powierzchnią podkładów, która powinna być odkryta, tak aby swobodny odpływ miała z niej woda.
Bodek napisał(a):

> Co za bzdury! > Kładą porządne podkłady PS93 z przytwierdzeniem > sprężystym i szyny rowkowe. Co miałoby w nich nie > wytrzymać? > Nia ma żadnego znaczenia, że będzie duży ruch. To nawet > lepiej, bo konstrukcja toru szybciej się ustabilizuje.

A jak zapomnieliby coś przytwierdzić i wypadek zdarzyłby się w zatłoczonym wagonie 1 Listopada? Moim zdaniem zawsze lepiej mieć więcej czasu na ewentualne poprawki... No, dobra może jestem zbytnim pesymistą...

-- ggf
lex napisał(a):

> > A jak zapomnieliby coś przytwierdzić i wypadek zdarzyłby się > w zatłoczonym wagonie 1 Listopada?

Nie ma takiej możliwości, aby zapomnieli coś przytwierdzić... Zastanów się trochę nad tym co piszesz...

Iwo
Bodek napisał(a):

> > Fachowo oddany do użytku tor powinien być wymieciony. To > znaczy, że górna powierzchnia tłucznia powinna być równa z > górną powierzchnią podkładów, która powinna być odkryta, > tak aby swobodny odpływ miała z niej woda.

Zgoda, ale jak wiesz, zasypanie toru tłuczniem po same głowki szyn powoduje zmniejszenie emitowanego hałasu...

Iwo
Iwo napisał(a):

> > Zgoda, ale jak wiesz, zasypanie toru tłuczniem po same głowki > szyn powoduje zmniejszenie emitowanego hałasu... > Hałas powstaje na styku koła i szyny, a nie w szynie, czy między nią a podkładami. Zgoda, że rezonans będzie mniejszy, więc pewnie w jakimś stopniu i hałas, ale mimo to nie sądzę aby to było dobre rozwiązanie. Jakoś w innych miastach i krajach nie mają z tym problemu, a tory budują właśnie zgodnie ze sztuką. Sądzę że do walki z hałasem służa inne środki. Np. jakieś przekładki pochłaniające go czy coś w tym stylu. Tu akurat nie będę się wypowiadał, bo nie znam tej tematyki.

BJ