Forum

Uważam, że lepszym zakupem używanych pojazdów dla...

Gdyby nie to, że przeguby są 3-drzwiowe (oczywiśćie poza tymi dwoma wyjątkami), mój głos poszedłby dla SPA Dąbie, a tak leci dla SPA Klonowica.
Błażej napisał(a):

> Gdyby nie to, że przeguby są 3-drzwiowe (oczywiśćie poza tymi > dwoma wyjątkami), mój głos poszedłby dla SPA Dąbie, a tak > leci dla SPA Klonowica.

Wiadomo, że te 3-drzwiowe nie będą praktyczne na znacznej części linii obsługiwanych przez Dąbie, w szczególności pośpiesznych. Ale zauważ też, że znajdą one swoje zastosowanie na innych liniach, które zresztą były już tu proponowane. Bo właściwie na zdrowy chłopski rozum to nie będą one sprawiały problemu na takich liniach jak choćby 54, 73 czy 79...

--- Po prostu Volvo :)
Jacek napisał(a):

> Wiadomo, że te 3-drzwiowe nie będą praktyczne na znacznej > części linii obsługiwanych przez Dąbie, w szczególności > pośpiesznych.

Nie zauważyłem w ZDiTM-ie jakichś szczególnych oporów przed zezwoleniem na wysyłanie ich na D i E. Oczywiście wszystko się okaże, jak te autobusy w końcu przyjdą, a lista linii, na których mogą jeździć, zostanie opracowana.

--- Bykom stop! http://www.bykom-stop.avx.pl/
Re: Uważam, że lepszym zakupem używanych pojazdów

wysłane przez 105ngs (gość)

mkubien napisał(a):

> Nie zauważyłem w ZDiTM-ie jakichś szczególnych oporów przed > zezwoleniem na wysyłanie ich na D i E.

A szkoda. Na D i E są niekiedy nie mniejsze tłoki niż w A i B. Na tych ostatnich nie ma przecież szczytówek, bo role szczytowych wspomagań pełnią właśnie D i E.
105ngs napisał(a):

> Na > tych ostatnich nie ma przecież szczytówek

W weekendy na A i B nie ma szczytówek, ale w dni powszednie jak najbardziej są :)
Re: Uważam, że lepszym zakupem używanych pojazdów

wysłane przez 105ngs (gość)

Jacek napisał(a):

> W weekendy na A i B nie ma szczytówek, ale w dni powszednie jak > najbardziej są :)

Oooo, faktycznie :) Ale częstotliwość zbyt mocno się nie zmienia. Widzę, że z 13 na 10-minutową. Ale razem z E do Bukowego można dojechać co 5 minut, więc ci co nie zdążą na A/B (czy po prostu akurat wyjdą na przystanek o takiej a nie innej godzinie) jadą E/D. I o to mi właśnie chodziło - D i E wspomagają A i B, i jak najbardziej jest tam sporo kursów z dużą frekwencją, zwłaszcza od Wyszyńskiego.
Jacek napisał(a):

> W weekendy na A i B nie ma szczytówek

Hehe, a te brygady, co wyjeżdżają koło 13? :-P
mkubien napisał(a):

> Hehe, a te brygady, co wyjeżdżają koło 13? :-P

A o której zjeżdżają? :>
Jacek napisał(a):

> A o której zjeżdżają? :>

A/3 - 14:12-22:32 B/3 - 14:03-22:18

Za to A/5 - 4:54-18:47 B/5 - 4:45-18:36
mkubien napisał(a):

[ciach]

A więc ciężko nazwać to szczytówkami :]
Jacek napisał(a):

> A więc ciężko nazwać to szczytówkami :]

Ciężko również nazwać to brygadami całodziennymi :-P

A jak nazwiesz to: 63/4: 5:09-8:25, 14:06-23:14 64/6: 4:40-16:58 64/7: 5:26-8:14, 13:56-22:58

--- Bykom stop! http://www.bykom-stop.avx.pl/
mkubien napisał(a):

> 64/6: 4:40-16:58 > 64/7: 5:26-8:14, 13:56-22:58

Oczywiście 63/6 i 63/7.
mkubien napisał(a):

> A jak nazwiesz to: > 63/4: 5:09-8:25, 14:06-23:14 > 64/6: 4:40-16:58 > 64/7: 5:26-8:14, 13:56-22:58

Całoszczytówka? :-P
mkubien napisał(a):

> Nie zauważyłem w ZDiTM-ie jakichś szczególnych oporów przed > zezwoleniem na wysyłanie ich na D i E.

Raczej miałem na myśli A, B i C. Chociaż ponoć w D i E też są kursy o wyjątkowo dużej frekwencji.

--- Po prostu Volvo :)
mkubien napisał(a):

> Nie zauważyłem w ZDiTM-ie jakichś szczególnych oporów przed > zezwoleniem na wysyłanie ich na D i E. Oczywiście wszystko się > okaże, jak te autobusy w końcu przyjdą, a lista linii, na których > mogą jeździć, zostanie opracowana.

Nie bede ukrywal, ale przeguby 3-drzwiowe w naszych warunkach sie raczej nie sprawdza. Jezeli puscimy je na linie, na ktorych jezdza solowki, bedziemy mieli w pewnym sensie marnotrastwo taboru. Jezeli damy je na linie na ktorych kursuja przeguby (patrz pospiechy), nie beda wyrabialy sie w rozkladzie, ze wzgledu na potrzebe wiekszego czasu w celu wymiany pasazerow. Tak wiec Macku, gdy bedziesz pomagal w opracowaniu tej listy (a sie domyslam ze bedziesz czesciowo wspolautorem) warto tez spojrzec na czasy przejazdu i pomyslec logicznie czy MAN z trojgiem drzwi wyrobi sie czasowo na niektorych ekstremalnych liniach, a jezeli nie, warto pomyslec czesiowo o wydluzeniu tych czasow przejazdu. Pisz o tych czasach, poniewaz lepiej pomyslec teraz, poki jeszcze nie jezdza, niz potem, kiedy w kazdej gazecie pojawia sie po 3 artykuly nt. opoznien. Ewentualnie uniknac takiej sytuacji jaka panuje na 57 od 4 lat gdzie ZDiTM ma wszystko w d**e ("ale skoro on sobie wyrownuje czas na Lacznej, to po co wydluzac?" - (C) Olaf :/)...

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
mareczek napisał(a):

> Tak wiec Macku, gdy bedziesz > pomagal w opracowaniu tej listy (a sie domyslam ze bedziesz > czesciowo wspolautorem)

Nie mam zamiaru, zdaję się na ZDiTM :-P Tym bardziej, że nie wiem, jakie są przewozy na liniach prawobrzeżnych.

--- Bykom stop! http://www.bykom-stop.avx.pl/
mareczek napisał(a):

> Nie bede ukrywal, ale przeguby 3-drzwiowe w naszych warunkach sie > raczej nie sprawdza.

Na 107 się świetnie nadadzą, tylko trzebaby częstotliwość zwiększyć .

> a jezeli nie, warto pomyslec > czesiowo o wydluzeniu tych czasow przejazdu. Pisz o tych czasach, > poniewaz lepiej pomyslec teraz, poki jeszcze nie jezdza, niz potem, > kiedy w kazdej gazecie pojawia sie po 3 artykuly nt. opoznien. > Ewentualnie uniknac takiej sytuacji jaka panuje na 57 od 4 lat > gdzie ZDiTM ma wszystko w d**e ("ale skoro on sobie wyrownuje czas > na Lacznej, to po co wydluzac?" - (C) Olaf :/)...

A możesz łaskawie przypomnieć, o co chodziło? Bo naprawdę jest wiele ważniejszych rzeczy niż poprawianie struktury czasu na 57 (nie mówiąc o tym, jak czasochłonna jest tego typu dłubanina).
> Bo naprawdę jest wiele > ważniejszych rzeczy niż poprawianie struktury czasu na 57 (nie mówiąc > o tym, jak czasochłonna jest tego typu dłubanina).

Olaf, zaczynasz gadać jak ZDiTM za czasów dyr. Banaszka :-/ Jak rozumiem są ciekawsze zadania niż poprawianie funkcjonowania KM?...

--- Z racji mojego pożądania możesz mnie nazywać tramwajem

Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Bez względu, czy z tego prawa skorzystasz - wszystko co napiszesz może być wykorzystane przeciwko tobie.
Phobos napisał(a):

> Olaf, zaczynasz gadać jak ZDiTM za czasów dyr. Banaszka :-/ Jak > rozumiem są ciekawsze zadania niż poprawianie funkcjonowania KM?...

Dyskusja zaczyna nabierać smaczków :> (brawo za tę wypowiedź :D)
pracować czy się obijać?

wysłane przez Phobos 17

> Dyskusja zaczyna nabierać smaczków :> (brawo za tę wypowiedź :D)

Bo mi ręce upadają, jak z klawiatury osoby, która zażarcie wytykała ZDiTMowi gdzie co trzeba poprawić, teraz czytam że mu sie poprostu nie chce się poprawiać :-/

--- Z racji mojego pożądania możesz mnie nazywać tramwajem

Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Bez względu, czy z tego prawa skorzystasz - wszystko co napiszesz może być wykorzystane przeciwko tobie.
Re: pracować czy się obijać?

wysłane przez lhb178 17

Phobos napisał(a):

> > Dyskusja zaczyna nabierać smaczków :> (brawo za tę wypowiedź :D) > > Bo mi ręce upadają, jak z klawiatury osoby, która zażarcie wytykała > ZDiTMowi gdzie co trzeba poprawić, teraz czytam że mu sie poprostu nie > chce się poprawiać :-/

Nieładnie Marcinku, nieładnie. Nie "nie chce się", tylko "nie ma kiedy". Chyba, że wolisz zmiany wprowadzane na chybcika...
Re: pracować czy się obijać?

wysłane przez Robert 5

Phobos napisał(a):

> Bo mi ręce upadają, jak z klawiatury osoby, która zażarcie wytykała > ZDiTMowi gdzie co trzeba poprawić, teraz czytam że mu sie poprostu nie > chce się poprawiać :-/

Ależ ja doskonale sobie zdaję z tego sprawę. Nie analizując już różnicy pomiędzy "nie chcieć" a "mieć ważniejsze sprawy", powiem że długo czekałem, aż kiedyś ktoś komuś coś takiego napisze - no i oczywiście się doczekałem. :-> A o tym, czy punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, niech już się wypowiada sam nasz Zditmowiec. :-D
Phobos napisał(a):

> > Bo naprawdę jest wiele > > ważniejszych rzeczy niż poprawianie struktury czasu na 57 (nie mówiąc > > o tym, jak czasochłonna jest tego typu dłubanina). > > Olaf, zaczynasz gadać jak ZDiTM za czasów dyr. Banaszka :-/

A wiesz, że "Nasi specjaliści się temu przyjrzą" byłoby całkiem adekwatną odpowiedzią do problemu 57? :P

> Jak > rozumiem są ciekawsze zadania niż poprawianie funkcjonowania KM?...

I oczywiście wszystko można zrobić naraz.
lhb178 napisał(a):

> A możesz łaskawie przypomnieć, o co chodziło? Bo naprawdę jest wiele > ważniejszych rzeczy niż poprawianie struktury czasu na 57 (nie mówiąc > o tym, jak czasochłonna jest tego typu dłubanina).

Powiedzialem, ze 57 jezdzi od czasu zmiany trasy (przebudowa drogi) ciagle opoznione, po czym Ty stwierdziles ze on sobie na Lacznej wyrownuje czas jazdy. No fajnie, tylko autobus jest opozniony zazwyczaj juz na Cyryla i Metodego a do mnie na osiedle zajezdza przynamniej 2 po czasie. Nie widze problemu aby: 1) wydluzyc chore czasy przejazdy gdzies miedzy Boguchwaly - a Wilcza Wiadukt (wystarczy na jednym przystanku, dot. kierunku na Warszewo) 2) wydluzyc czas miedzy Pasterska a Bandurskiego (kierunek Warszewo) - to jest najciekawsze miejsce, bo droga sie wydluzyla, a czas jazdy skrocil... 3) poprzesuwac odjazdy z Warszewa o 2 min - w dni powszednie nie trzeba, bo postoj na Warszewie wynosi 4 min.

To chyba nie bedzie takie trudne, szczegolnie ze 57 ma bardzo skomplikowany rozklad...

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
mareczek napisał(a):

> > A możesz łaskawie przypomnieć, o co chodziło? Bo naprawdę jest wiele > > ważniejszych rzeczy niż poprawianie struktury czasu na 57 (nie mówiąc > > o tym, jak czasochłonna jest tego typu dłubanina). > > Powiedzialem, ze 57 jezdzi od czasu zmiany trasy (przebudowa drogi) > ciagle opoznione, po czym Ty stwierdziles ze on sobie na Lacznej > wyrownuje czas jazdy. No fajnie, tylko autobus jest opozniony zazwyczaj > juz na Cyryla i Metodego a do mnie na osiedle zajezdza przynamniej 2 po > czasie.

Jakby to delikatnie ująć... Dobra, może lepiej nic nie powiem ;)

> Nie widze problemu aby: > 1) wydluzyc chore czasy przejazdy gdzies miedzy Boguchwaly - a Wilcza > Wiadukt (wystarczy na jednym przystanku, dot. kierunku na Warszewo)

Oczywiście razem z 63 i 82, czy może popierasz niespójność?

> 2) wydluzyc czas miedzy Pasterska a Bandurskiego (kierunek Warszewo) - > to jest najciekawsze miejsce, bo droga sie wydluzyla, a czas jazdy > skrocil...

Razem z 68 i 82, prawda?

> 3) poprzesuwac odjazdy z Warszewa o 2 min - w dni powszednie nie > trzeba, bo postoj na Warszewie wynosi 4 min.

Fajnie się pisze "poprzesuwać". Tylko zgodnie z prawem Murphy'ego, jak się tego nie sprawdzi, to dziwnym trafem można przerobić przesiadkę z +1 na -1 na przykład :>
> Nie widze problemu aby: > > 1) wydluzyc chore czasy przejazdy gdzies miedzy Boguchwaly - a Wilcza > > Wiadukt (wystarczy na jednym przystanku, dot. kierunku na Warszewo) > > Oczywiście razem z 63 i 82, czy może popierasz niespójność?

Nie wiem jak ma byc zespojony rozklad z 63, skoro tam autobusy kursuja co 25 min a 57 co 15 (w swieta 63 co 35 a 57 co 20). Co do 82 - odjazdu 57 z Kollataja nie opozniasz, a po drugie na 82 ostal sie stary rozklad, ze starymi, w miare lepszymi czasami przejazdu, wiec jest to nawet wskazane, aby czasy na 57 wydluzyc. Jezeli chcesz sie tak bardzo upierac, to 82 mozna opoznic o jedna minute.

> > 2) wydluzyc czas miedzy Pasterska a Bandurskiego (kierunek Warszewo) - > > to jest najciekawsze miejsce, bo droga sie wydluzyla, a czas jazdy > > skrocil... > > Razem z 68 i 82, prawda?

Yyy, o co Ci tutaj chodzi? Akurat czasy przejazdu na 68 i 82 nie zostaly ruszone (i chwala za to), natomiast 57 poszedl na skrocenie.

> > 3) poprzesuwac odjazdy z Warszewa o 2 min - w dni powszednie nie > > trzeba, bo postoj na Warszewie wynosi 4 min. > > Fajnie się pisze "poprzesuwać". Tylko zgodnie z prawem Murphy'ego, jak > się tego nie sprawdzi, to dziwnym trafem można przerobić przesiadkę z +1 > na -1 na przykład :>

Przesiadke na co? No faktem, rano w dni swiateczne istnieje niby przesiadka ze 107, ktora w sumie nie istnieje, wiec wtedy odjazd z Warszewa mozna zostawic bez zmian (czyli bedzie 0 min postoju - nie powinno byc problemu, wiadomo rano jest mniejszy ruch to i szansa na opozniony przyjazd i odjazd na Warszewo jest znikomy).

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
mareczek napisał(a):

> Nie wiem jak ma byc zespojony rozklad z 63, skoro tam autobusy kursuja co > 25 min a 57 co 15

Olaf ma na myśli spójność czasów przejazdu na wszystkich liniach na tym odcinku, a nie spójność częstotliwości. Nota bene czas ten obecnie jest całkowicie skopany (57 ma swój, 63 ma swój, a 82 przez pół dnia ma taki jak 57, a przez drugie pół taki jak 63).

--- Bykom stop! http://www.bykom-stop.avx.pl/
mkubien napisał(a):

> Nota bene czas ten obecnie jest > całkowicie skopany (57 ma swój, 63 ma swój, a 82 przez pół dnia ma taki > jak 57, a przez drugie pół taki jak 63).

Dokladnie, w miedzyszczycie 57, 82 i 63 (po kolej, 57 do Bandurskiego 9 min, 82 do Bandurskiego 10 min, zas 63 do Komuny 10 mim) maja rozne czasy przejazdu, zas w szczycie 57 ma czas przejazdu 82 z miedzyszczytu, zas 82 ma czas przejazdu 63 :D

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
mareczek napisał(a):

> > Nie widze problemu aby: > > > 1) wydluzyc chore czasy przejazdy gdzies miedzy Boguchwaly - a Wilcza > > > Wiadukt (wystarczy na jednym przystanku, dot. kierunku na Warszewo) > > > > Oczywiście razem z 63 i 82, czy może popierasz niespójność? > > Nie wiem jak ma byc zespojony rozklad z 63, skoro tam autobusy kursuja co > 25 min a 57 co 15 (w swieta 63 co 35 a 57 co 20).

Maciek wyjaśnił, o co mi chodziło - a jak widać na załączonym obrazku, nawet nie miałem kiedy sprawdzić, jak to wygląda.

> > Fajnie się pisze "poprzesuwać". Tylko zgodnie z prawem Murphy'ego, > jak > > się tego nie sprawdzi, to dziwnym trafem można przerobić przesiadkę z +1 > > na -1 na przykład :> > > Przesiadke na co? No faktem, rano w dni swiateczne istnieje niby > przesiadka ze 107,

O widzisz? :)

> ktora w sumie nie istnieje, wiec wtedy odjazd z > Warszewa mozna zostawic bez zmian (czyli bedzie 0 min postoju - nie > powinno byc problemu, wiadomo rano jest mniejszy ruch to i szansa na > opozniony przyjazd i odjazd na Warszewo jest znikomy).

0 jest niemile widziane. 0 znaczy też 0 rezerwy.

Tytułem uzupełnienia, bo chyba mało wyraźnie napisałem - nigdzie nie kwestionowałem zasadności zmian - co nie znaczy, że zostaną one wprowadzone od ręki.
lhb178 napisał(a):

> Maciek wyjaśnił, o co mi chodziło - a jak widać na załączonym obrazku, > nawet nie miałem kiedy sprawdzić, jak to wygląda.

Nie jest zbyt wesolo :(

> > > Fajnie się pisze "poprzesuwać". Tylko zgodnie z prawem Murphy'ego, > > jak > > > się tego nie sprawdzi, to dziwnym trafem można przerobić przesiadkę z > +1 > > > na -1 na przykład :> > > > > Przesiadke na co? No faktem, rano w dni swiateczne istnieje niby > > przesiadka ze 107, > > O widzisz? :)

No widze, tylko na przesiadke jest 0 minut, a w sumie jedynie co widzisz, to 107 przelatujace na zielonym, a ty czekasz na swoje. Jezeli kierowca kumaty, poczeka ta minute, jezeli nie, papa.

> > ktora w sumie nie istnieje, wiec wtedy odjazd z > > Warszewa mozna zostawic bez zmian (czyli bedzie 0 min postoju - nie > > powinno byc problemu, wiadomo rano jest mniejszy ruch to i szansa na > > opozniony przyjazd i odjazd na Warszewo jest znikomy). > > 0 jest niemile widziane. 0 znaczy też 0 rezerwy.

I teraz jest pytanie - lepiej miec planowy kurs i miec 0 rezerwy czy miec opoznienie 2 min i rezerwe na 2 min?

> Tytułem uzupełnienia, bo chyba mało wyraźnie napisałem - nigdzie nie > kwestionowałem zasadności zmian - co nie znaczy, że zostaną one > wprowadzone od ręki.

Milo by bylo gdybys sie tym zainteresowal, wczoraj zanioslem osobiscie pisemko, wiec przynajmniej bedziesz mial podstawe do wprowadzenia zmian.

******************************** * Pzdr Marek Pawlukowicz * * GG #1317273 | mpaw82@wp.pl * ********************************

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
mareczek napisał(a):

> > Maciek wyjaśnił, o co mi chodziło - a jak widać na załączonym obrazku, > > nawet nie miałem kiedy sprawdzić, jak to wygląda. > > Nie jest zbyt wesolo :(

Jak jest stałe opóźnienie, to jest całkiem nieźle - są linie z losowym rozkładem czasów przejazdu...

> > 0 jest niemile widziane. 0 znaczy też 0 rezerwy. > > I teraz jest pytanie - lepiej miec planowy kurs i miec 0 rezerwy czy miec > opoznienie 2 min i rezerwe na 2 min?

Jeszcze lepiej mieć planowy kurs i rezerwę. > > Tytułem uzupełnienia, bo chyba mało wyraźnie napisałem - nigdzie nie > > kwestionowałem zasadności zmian - co nie znaczy, że zostaną one > > wprowadzone od ręki. > > Milo by bylo gdybys sie tym zainteresowal, wczoraj zanioslem osobiscie > pisemko, wiec przynajmniej bedziesz mial podstawe do wprowadzenia zmian.

I bardzo ładnie - lepsze to, niż marudzenie na forum ;> (A tak poza tym, to pismo nie jest do mnie, moglibyście czasem zauważać pewne niuanse)
lhb178 napisał(a):

> Jak jest stałe opóźnienie, to jest całkiem nieźle - są linie z losowym > rozkładem czasów przejazdu...

Stale jest opoznienie, ale jego wielkosc jest zalezna od mozliwosci pojazdu i stylu jazdy kierowcy, dlatego ta rozpietosc wynosi od 1 do 4 min opoznienia.

> Jeszcze lepiej mieć planowy kurs i rezerwę.

Jezeli tak chcesz, to tracisz niby skomunikowanie ze 107...

> I bardzo ładnie - lepsze to, niż marudzenie na forum ;> (A tak poza tym, > to pismo nie jest do mnie, moglibyście czasem zauważać pewne niuanse)

Ale pisma raczej kraza miedzy komorkami, chyba ze wszystko dostaje pani rzecznik, zaglada do swojej tajnej ksiazki, zatytulowanej: "Standardowe odpowiedzi na pisma w firmie typu R-104 - transport miejski" i na tym sie konczy...

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
mareczek napisał(a):

> > Jak jest stałe opóźnienie, to jest całkiem nieźle - są linie z losowym > > rozkładem czasów przejazdu... > > Stale jest opoznienie, ale jego wielkosc jest zalezna od mozliwosci > pojazdu i stylu jazdy kierowcy, dlatego ta rozpietosc wynosi od 1 do 4 min > opoznienia.

To normalne. > > Jeszcze lepiej mieć planowy kurs i rezerwę. > > Jezeli tak chcesz, to tracisz niby skomunikowanie ze 107...

To zależy, jak się rozkład zrobi :P

> > I bardzo ładnie - lepsze to, niż marudzenie na forum ;> (A tak poza tym, > > to pismo nie jest do mnie, moglibyście czasem zauważać pewne niuanse) > > Ale pisma raczej kraza miedzy komorkami, chyba ze wszystko dostaje pani > rzecznik, zaglada do swojej tajnej ksiazki, zatytulowanej: "Standardowe > odpowiedzi na pisma w firmie typu R-104 - transport miejski" i na tym sie > konczy...

Nie. Zresztą zobaczysz :P
Sonda

wysłane przez MAN756 21

Moim zdaniem w tej sondzie zabrakło jednej dodatkowej odpowiedzi d): zakupy używanych pojazdów jednej i drugiej spółki były dobrym rozwiązaniem.Ja mimowolnie wybrałem odpowiedz a), choć trudno powiedzieć czy to był akurat lepszy zakup i chyba nie oto tutaj chodzi.Ważne że obie spółki w ogóle dokonały tych zakupów. A to czy były to tylko solówki czy przeguby nie ma znaczenia bo to zależy od potrzeb taborowych danej spółki.
Re: Sonda

wysłane przez MQ 0

MAN756 napisał(a):

> Moim zdaniem w tej sondzie zabrakło jednej dodatkowej > odpowiedzi d): zakupy używanych pojazdów jednej i drugiej > spółki były dobrym rozwiązaniem.

Bo pytanie brzmi, który był lepszy :-P

--- Bykom stop! http://www.bykom-stop.avx.pl/
Re: Sonda

wysłane przez konjo 4

MAN756 napisał(a):

> Moim zdaniem w tej sondzie zabrakło jednej dodatkowej > odpowiedzi d): zakupy używanych pojazdów jednej i drugiej > spółki były dobrym rozwiązaniem.

Jak już Maciek wspomniał pytanie miało charakter zamknięty i chodziło o ukrócenie dywagacji. Bo znając naszych użytkowników zaraz by się pojawiło, że trzeba rozbić na kolejne pytania bo to wszak Volvo i MANy. Ankieta miała wprowadzić trochę rozeznania waszych preferencji oraz odmiany i rozrywki.

> A to czy były to tylko solówki > czy przeguby nie ma znaczenia bo to zależy od potrzeb > taborowych danej spółki.

Obydwie spółki mają/miały spory zapas Ikarusów/Jelczy M11 więc równie dobrze z czystej fantazji decydentów mogłyby kupić odwrotnie. Mogłyby, ale tego nie zrobiły. Wiemy komu czego brakuje, wiemy o problemie solówkowym SPAKu, ale nie wiemy czy forumowiczom bardziej do gustu przypadła idea niskich solówek czy też pierwszych obniżonych przegubowców. Nie wiemy, ale dzięki ankiecie się dowiemy i proszę nie traktować jej śmiertelnie poważnie, bo i tak każdy z miłośników zostanie przy swoim zdaniu. :)

--- Right next door to hell.

So never mind the darkness.