Forum

Odpowiedź na list otwarty sedina.pl

Kilka dni temu Portal Miłośników Dawnego Szczecina sedina.pl opublikował list otwarty skierowany do Wojewódzkiego i Miejskiego Konserwatora Zabytków (patrz: List otwarty sedina.pl). Dziś ten sam portal publikuje odpowiedź.

wysłane przez jas59 ?

Wojewódzka i Miejska konserwator zabytków odniosły się do listu otwartego portalu Sedina bardzo oficjalnie nie poruszając spraw w nin zawartych. Zasłanianie się tylko paragrafami nie uchroni resztek zabytków szczecińskich od zagłady. Szanowne konserwatorki czytały list bez zrozumienia. Portal Sedina zaproponował pomoc przy wynajdowaniu i zabezpieczaniu zabytków znajdujących się nie tylko na terenie miasta Szczecina. Panie konserwatorki obraziły się za krytykę tu cytat z ich odpowiedzi "Deprecjonowanie działań wszystkich służb konserwatorskich w powojennym Szczecinie i ich lekceważenie z pozycji anonimowego rozmówcy z pewnością temu nie służy" - nie wszystkie decyzje podejmowane przez miniony okres były decyzjami prawidłowymi (chociażby zburzenie pozostałości Starówki, Domu Koncertowego przy ulicy Małopolskiej czy Teatru Miejskiego itp.). Obrażanie się na uwagi i troskę o pozostałości historyczne Szcecina twierdząc, że podpowiedzi są prowadzone przez anonimowych rozmówców, zakrawa na kpinę. Za portalem Sedina stoją setki miłośników dawnego Szczecina, którym leży na sercu zachowanie substancji historycznej miasta. Nie można obrażać się na ludzi, którzy szperają po archiwach, archiwach rodzinnych, docierając czasami do różnych dziwnych miejsc, chcących ratować zabytki materialne, ikonografię i dokumenty o nieocenionej wartości nie tylko poznawczej. Ratowane przez miłośników przed zapomnieniem zabytki materialne, ikonografia i dokumenty wpisują się i są uzupełnieniem europejskiego dziedzictwa kulturowego. Uratowane zabytki przekazują przyszłym pokoleniom. Zabytki te pozwalają na rekonstrukcję minionej rzeczywistości i pobudzenie wyobraźni. Wiadomo jak Szczecin został potraktowany w czasie działań II wojny światowej jak i po wojnie. Zburzono i wyburzono całe kwartały zabudowy jak również pojedyńcze gmachy. Nie liczono się z protestami zwykłych ludzi i architektów co do zabudowy w śródmieściu Szczecina wolnych działek powstałych po bombardowaniu. Zamiast budować w tych miejscach stosownie do istniejącej zabudowy postawiono na nich budowle nie przystające do zachowanej substancji miedzy innymi: (wieżowce przy placu Zgody, wieżowiec róg Wojska Polskiego i Jagiellońskiej, więżowiec na ulicy Krzywoustego przy placu Kościuszki, a już szczególnie wydane pozwolenie na budowę gmachu wieżowca TVP przy ulicy Niedziałkowskiego, psującego wizerunek dzielnicy willowej za placem Sprzymierzonych). Nie będę wymieniał jeszcze setek innych miejsc w mieście, w których nie budowano stosownie do zachowanej zabudowy, bo nie o to tu chodzi. Dlatego też sądzę, że Wojewódzki i Miejski Konserwator zabytków powinien wykorzystać pomoc ludzi przy ustalaniu miejsc i obiektów wartych zachowania dla przyszłych pokoleń. Nie można odtrącać pomocy budującego się właśnie przy pomocy portalu Sedina "społeczeństwa obywatelskiego" - ludzi, którzy chcą mięć wpływ na los naszej "małej ojczyzny". Jak mówi porzekadło "Zgoda buduje....".

cogito ergo sum

wysłane przez mavag (gość)

jas59 napisał(a):

> Dlatego też sądzę, że Wojewódzki i Miejski Konserwator > zabytków powinien wykorzystać pomoc ludzi przy ustalaniu > miejsc i obiektów wartych zachowania dla przyszłych pokoleń. > Nie można odtrącać pomocy budującego się właśnie przy pomocy > portalu Sedina "społeczeństwa obywatelskiego" - ludzi, > którzy chcą mieć wpływ na los naszej "małej ojczyzny". Jak > mówi porzekadło "Zgoda buduje....".

O! ktoś mnie uprzedził. Ale w sumie dobrze się stało, bo chciałem napisać mniej więcej to samo. Potwierdzam "Zgoda buduje...."