"Koła zabuksowały, posypały się iskry, wagon wyrwał do przodu, widzowie pierzchli z toru - tak wyglądał pierwszy raz wiceprezydent Anny Nowak za korbami zabytkowego tramwaju. Pretekstem do tramwajowej przejażdżki była prezentacja planów działalności Muzeum Techniki i Komunikacji - Zajezdnia Sztuki."

Najpierw rozbiła służbowe auto, a potem chciała rozbić tramwaj. Brawo dla p.Nowak :-D PS: A co do pieniędzy z Fundusz Norweskiego, wszystko zależy od tego jak dużą konkurencję ma gmina w tym sektorze. Miejmy nadzieję, że nie wielką.