Forum

Trudno wejść do tramwaju

Tylko człowiek niepełnosprawny potrafi zrozumieć, po co są poręcze w tramwajach - mówi Andrzej Kamiński. - Ten, kto te poręcze zakładał, o naszych potrzebach nie ma pojęcia.

wysłane przez yo (gość)

A może pora na pierwsze tramwaje niskopodłogowe? ...wiem...pora na nie była już dawno. Mam tylko nadzieję, że po 2010 będzie ich w Szczecinie szybko przybywać, bo wcześniej chyba nie ma co na nie liczyć

wysłane przez Luke_Police 151

yo napisał(a):

> A może pora na pierwsze tramwaje niskopodłogowe? > ...wiem...pora na nie była już dawno. Mam tylko nadzieję, że > po 2010 będzie ich w Szczecinie szybko przybywać, bo > wcześniej chyba nie ma co na nie liczyć

Dokładnie tak jak mówisz. Po tym co napisałeś przyszła mi do głowy taka myśl: ZDiTM zastanawia się dlaczego więcej ludzi korzysta z komunikacji autobusowej niż tramwajowej. No to w przypadku osób starszych lub niepełnosprawnych jednym z powodów może być fakt, że autobusy niskopodłogowe już są, a tramwaje niestety nie. Jeżeli w SPAK pojawiłyby się niskopodłogowe przegubowce, myślę, że dysproporcja między wykorzystaniem komunikacji autobusowej i tramwajowej jeszcze by się powiekszyła na korzyść tej pierwszej.

Technik serwisu :)

wysłane przez Mareczek 1

Luke_Police napisał(a):

> ZDiTM zastanawia się dlaczego więcej ludzi > korzysta z komunikacji autobusowej niż tramwajowej. No to w > przypadku osób starszych lub niepełnosprawnych jednym z powodów > może być fakt, że autobusy niskopodłogowe już są, a tramwaje > niestety nie.

Takie myślenie nie ma sensu w przypadku naszego układu komunikacyjnego. Tramwaje są uzupełniane autobusami, nie ma prawie pokrycia linii tramwajowych z autobusowymi (o pośpiechach nie pisze), tak więc klient jedzie albo tramwajem albo autobusem. A to, że mniej osób korzysta z tramwajów może świadczyć tylko to, ze sieć tramwajowa nie jest rozbudowywana w odpowiednie rejony o czym było już tutaj nie raz mówione.

PS. Swoje stwierdzenie możesz zastosować np. w GOPie.

--- Non qui parum habet, sed qui plus cupit, paupere est

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez Luke_Police 151

Mareczek napisał(a):

> Tramwaje są uzupełniane autobusami, nie ma > prawie pokrycia linii tramwajowych z autobusowymi (o pośpiechach > nie pisze), tak więc klient jedzie albo tramwajem albo autobusem.

Niektóre linie tramwajowe i autobusowe spotykają się przynajmniej dwukrotnie na trasie (przykłady: 59 i 6; 67 i 5; 75 i 7; 61,81 i 4...). Nie jest to może wielki wybór dla pasażera, ale w skrajnych przypadkach może mieć znaczenie.

> A to, że mniej osób korzysta z tramwajów może świadczyć tylko to, > ze sieć tramwajowa nie jest rozbudowywana w odpowiednie rejony o > czym było już tutaj nie raz mówione.

To prawda, dlatego konieczna jest jej rozbudowa, pytanie tylko ile jeszcze lat będziemy na nią czekać...

Technik serwisu :)

wysłane przez Wojtek 24

Luke_Police napisał(a):

> Niektóre linie tramwajowe i autobusowe spotykają się przynajmniej > dwukrotnie na trasie (przykłady: 59 i 6...

Pierwszy raz spotykają się na ul. Wiszesława, a drugi raz??

wysłane przez Pepe 90

Wojtek napisał(a):

> Pierwszy raz spotykają się na ul. Wiszesława, a drugi raz??

Pewnie na przystanku Matejki, ale tylko jak 6 jeździ objazdem. :)

wysłane przez Luke_Police 151

Wojtek napisał(a):

> Pierwszy raz spotykają się na ul. Wiszesława, a drugi raz??

No tak, źle napisałem, miało być 58 i 6 :P

Technik serwisu :)

wysłane przez Phobos 17

> Niektóre linie tramwajowe i autobusowe spotykają się przynajmniej > dwukrotnie na trasie

A znasz różnice między "spotkać się na trasie", a "pokrywać się trasami"? :->

Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Bez względu, czy z tego prawa skorzystasz - wszystko co napiszesz może być wykorzystane przeciwko tobie.

wysłane przez Luke_Police 151

Phobos napisał(a):

> A znasz różnice między "spotkać się na trasie", a "pokrywać się > trasami"? :->

Jasne, ale przyznam, że gdy miałem do wyboru jechać (ze skrzyżowania Poniatowskiego / Traugutta / Mickiewicza) tramwajem 5 lub autobusem 67, to prawie zawsze wybierałem to drugie :P

Choć mój argument był trochę inny niż rodzaj taboru, bo chodziło o czas przejazdu w stronę Polic i skomunikowanie z linią 107 ;-)

Technik serwisu :)

wysłane przez techno

> Niektóre linie tramwajowe i autobusowe spotykają się przynajmniej > dwukrotnie na trasie (przykłady: 59 i 6; 67 i 5; 75 i 7; 61,81 i > 4...). Nie jest to może wielki wybór dla pasażera, ale w skrajnych > przypadkach może mieć znaczenie.

To, że się spotykają, nie znaczy, że ludzie dokonają wyboru na zasadzie autobus lub tramwaj. Dokonają oni ten wybór na korzyść tego środka transportu, który szybciej dojedzie i dojedzie bezpośrednio. To porównanie ma sens jeśli piszesz o ludziach jadących z pierwszego przystanku na którym linie się łączą do drugiego przystanku stycznego (np. 5 ze Stoczni na Poniatowskiego jedzie 21 minut, a 67 tylko 17). Jadąc z Parkowej (przy krzyżówce z Malczewskiego) już w 67 nie wsiądę... Przykłady, które tutaj podałeś raczej nie mają sensu. 75 nie dowiezie ludzi bezpośrednio na Wydział Nauk Ekonomicznych i Zarządzania US, co zrobi 7. 7 nie obsługuje za to Santockiej i Zawadzkiego. Na dokładkę dodam 53 i 6, które też spotykają się dwa razy - na Pomorzanach i przy Stoczni Szczecińskiej. Nikt o zdrowych zmysłach (mnie proszę nie liczyć;) nie pojedzie z Pomorzan do Stoczni 53... 48 minut do 17 nie za bardzo przemawia za autobusem. Tutaj pod wrażeniem byli ludzie z Krakowa, którzy podkreślili ten fakt, że tramwaje praktycznie nie pokrywają się z liniami autobusowymi, co się niestety robi w wielu innych miastach.

> > A to, że mniej osób korzysta z tramwajów może świadczyć tylko to, > > ze sieć tramwajowa nie jest rozbudowywana w odpowiednie rejony o > > czym było już tutaj nie raz mówione. > To prawda, dlatego konieczna jest jej rozbudowa, pytanie tylko ile > jeszcze lat będziemy na nią czekać...

Aż panująca władza dojdzie do wniosku, że inwestycje w komunikację (w tym tramwajową) są inwestycjami w komfort życia mieszkańców. Mam nadzieję, że to nadejdzie jak najszybciej (czyli od przyszłego roku). Nasza sieć tramwajowa musi być rozbudowana - w to nie wątpi już nikt.

--- Reflektor prawdy rzuci światło na ukrytych w krzakach manipulatorów!

Problemy z matematyką? Zadzwoń! 0-800-[(10x)(13i)^2]-[sin(xy)/2.362x]

wysłane przez M21 1

techno napisał(a):

> Nasza sieć tramwajowa musi być rozbudowana - w to nie wątpi już nikt.

Ok musi byc rozbudowana ale w jakie rejony ?? Gdzie by nie chceć nowej trasy to są już tam autobusy. Najlepszą inwestycją był by szybki tramwaj na prawobrzeże o którym juz od wieków słyszymy . Ale pozatym nie widze nowych rewirów dla tramów.

--- Jupi zabrali nam 5 ke dali 12 stke :D niech sie pogodno z nią meczy :D (nawet jesli tylko na wakacje to jupi :D)

wysłane przez M21 1

M21 napisał(a):

[ciach]

Nie chce żeby to zabrzmiało to jak bym nie chciał rozbudowy . No może przydał by sie tramwaj pod bydynek uniwesytetu na Cukrowej tylko gdzie tam pętle zrobic ??

--- Jupi zabrali nam 5 ke dali 12 stke :D niech sie pogodno z nią meczy :D (nawet jesli tylko na wakacje to jupi :D)

wysłane przez techno

> Nie chce żeby to zabrzmiało to jak bym nie chciał rozbudowy . No może > przydał by sie tramwaj pod bydynek uniwesytetu na Cukrowej tylko gdzie > tam pętle zrobic ??

Pętla pod nowobudowanym cmentarzem na Bronowickiej. Z nowych tras to dla mnie podstawa, bo podróżnych po prostu będzie przybywać. Dodajmy wyciągnięcie (dla niektórych na forum kontrowersyjne) torowiska przez Spacerową do Wojska Polskiego. Ostatnie zatrzymanie, którego fotki podesłałem na do galerii dowodzi, że Pogodno z jednym wyjazdem na miasto może się łatwo odciąć od świata. Osobiście wyciągnąłbym jeszcze torowisko do planowanej pętli SST na Szafera, by podciągnąć tam 1, która wozi zdecydowanie zbyt mało ludzi. Później można się zabrać za budowę torów na 26 Kwietnia. To co napiszę, może się wydać kontrowersyjne, ale nie jestem entuzjastą budowy SST na Prawobrzeżu w tym kształcie, w jakim jest obecnie zaprojetkowane. Po prostu nie będzie to alternatywa dla A, B, D, E. Niestety. Ktoś, kto będzie mieszkał przy przystankach SST, będzie mógł być zadowolony tylko z ceny przejazdu (bo tramwaj musiałby mieć taryfę normalną). Czas niestety konkurencyjny do pospiesznych nie bedzie.

--- Reflektor prawdy rzuci światło na ukrytych w krzakach manipulatorów!

Problemy z matematyką? Zadzwoń! 0-800-[(10x)(13i)^2]-[sin(xy)/2.362x]

wysłane przez Kriz8 35

> Dodajmy > wyciągnięcie (dla niektórych na forum kontrowersyjne) torowiska przez > Spacerową do Wojska Polskiego. Ostatnie zatrzymanie, którego fotki > podesłałem na do galerii dowodzi, że Pogodno z jednym wyjazdem na > miasto może się łatwo odciąć od świata. Osobiście wyciągnąłbym jeszcze > torowisko do planowanej pętli SST na Szafera, by podciągnąć tam 1, > która wozi zdecydowanie zbyt mało ludzi.

Zgadzam się całkowicie, wyciągnięcie torowisk daje zawsze szanse na nowe potoki pasażerów, a i gęstsza siatka daje większą elastyczność podczas awarii czy remontów. Na dzień dzisiejszy siatka tramwajowa jest tak uboga, że wystarczą blokady dwóch miejsc na sieci i wszystkie tramy stoją. We Wrocławiu np. mają całą masę torowisk nieużywanych liniowo, ale sprawdzają się one przy zjazdach do zajezdni i objazdach podczas remontów.

> To co napiszę, może się wydać kontrowersyjne, ale nie jestem entuzjastą > budowy SST na Prawobrzeżu w tym kształcie, w jakim jest obecnie > zaprojetkowane. Po prostu nie będzie to alternatywa dla A, B, D, E. > Niestety. Ktoś, kto będzie mieszkał przy przystankach SST, będzie mógł > być zadowolony tylko z ceny przejazdu (bo tramwaj musiałby mieć taryfę > normalną). Czas niestety konkurencyjny do pospiesznych nie bedzie.

Cóż, mam nadzieję że projektanci (projekt można jeszcze zmodyfikować albo rozszerzyć) zadbają o konkurencyjność tramwaju, bo jeżeli ma być szybki tylko do połowy trasy, to rzeczywiście nie ma sensu jego budowa. Jeżeli powstanie SST to akurat będę miał 5 minutek spacerkiem na przystanek, a dla ludzi z głębi osiedli powinna powstać odpowiednia siatka autobusów dowożących na przystanki zbierających pasażerów z prostopadłych kierunków, coś na wzór poznańskiego PST (chociaż w którejś rozmowie R.Łubiński stwierdził że ilość mieszkańców prawobrzeżnych osiedli jest mała w porównaniu z poznańskim odpowiednikiem, i lepsze by było wpuszczenie odgałęznień linii tramwajowych wgłąb osiedli. A jak narazie nie posiadam odpowiedniej wiedzy żeby ewentualnie to obalić albo poprzeć ;-) ).

--- www.dziecineostrady.prv.pl

Pokemony atakują...

wysłane przez Luke_Police 151

M21 napisał(a):

> Ok musi byc rozbudowana ale w jakie rejony ??

Przykłady: 1. Tramwaj na Bronowicką, 2. Połączenie Lasu Arkońskiego z Wojska Polskiego i osiedlem Zawadzkiego/Szafera.

> Gdzie by nie chceć nowej > trasy to są już tam autobusy. Najlepszą inwestycją był by szybki > tramwaj na prawobrzeże o którym juz od wieków słyszymy.

Tak czyli przykład nr 3 albo i nr 0 bo chyba najważniejszy: tramwaj z Bukowego przez aktualną trasę 7 i 8 do Turzynu, przez 26 Kwietnia, Taczaka, Nowoszeroką itd do osiedla Zawadzkiego/Szafera.

> Ale pozatym > nie widze nowych rewirów dla tramów.

Wbrew temu czego nie widzisz zapotrzebowanie na linie tramwajowe jest całkiem duże, pojawił się nawet pomysł połączenia Ku Słońcu przez Derdowskiego do przyszłej trasy SST. Proponuję przejrzeć forum. Dawniej była dyskusja o nowych połączeniach, zwrotnicach, łącznikach itp i tam sporo pomysłów w tym temacie się pojawiło.

Technik serwisu :)

wysłane przez M21 1

Luke_Police napisał(a):

[ciach]

Ok poczytam sobie . Dzieki za cynk .

wysłane przez Phobos 17

> Gdzie by nie chceć nowej > trasy to są już tam autobusy. Najlepszą inwestycją był by szybki > tramwaj na prawobrzeże o którym juz od wieków słyszymy .

Wiesz, że przeczysz sam sobie? Przecież autobusów z centrum na prawobrzeże jest dostatek...

> Ale pozatym > nie widze nowych rewirów dla tramów.

Uważasz, że skoro jest autobus, to linii trawajowej nie można już wybudować? Bo jeśli tak, to podważasz sens istnienia tramwaju jako środka transportu.

--- Jestem zły i niedobry - wiem. Wymyślcie coś nowego...

Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Bez względu, czy z tego prawa skorzystasz - wszystko co napiszesz może być wykorzystane przeciwko tobie.

wysłane przez M21 1

Phobos napisał(a):

> Wiesz, że przeczysz sam sobie? Przecież autobusów z centrum na > prawobrzeże jest dostatek...

Ale takie są plany

> Uważasz, że skoro jest autobus, to linii trawajowej nie można już > wybudować? Bo jeśli tak, to podważasz sens istnienia tramwaju jako > środka transportu.

Mam na myśli to żeby sie nie dyblował tramwaj z autobusem .

--- Jupi zabrali nam 5 ke dali 12 stke :D niech sie pogodno z nią meczy :D (nawet jesli tylko na wakacje to jupi :D)

wysłane przez Phobos 17

> > Wiesz, że przeczysz sam sobie? Przecież autobusów z centrum na > > prawobrzeże jest dostatek... > > Ale takie są plany

Ale z tego co napisałeś wynikałoby, że te plany są bezsensowne "po przecież jest już autobus".

> Mam na myśli to żeby sie nie dyblował tramwaj z autobusem .

A myślisz, że jeśli wybudują kiedyś linie tramwajową na Mieszka I-go, to takie 61 w dalszym ciągu będzie się wozić po centrum? Naiwny :-P

--- Jestem zły i niedobry - wiem. Wymyślcie coś nowego...

Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Bez względu, czy z tego prawa skorzystasz - wszystko co napiszesz może być wykorzystane przeciwko tobie.

wysłane przez M21 1

Phobos napisał(a):

[Ciach]

No ok ok pomyliłem się. Tylko mnie nie zabij :P

wysłane przez ja(prawie miłośnik) (gość)

W całej dyskusji, która została sprowokowana przez artykuł dotyczący problemów niepełnosprawnych nie pojawiła sie żadana opinia związana z tym problemem. Rozumiem, że każda dyskusja rozwija sie sama i nie powinno sie jaj ukierynkowywać celowo. Smuci mnie jednak fakt, że srodowisku miłośników okazało sie na ten problem obojetnę. Rozumiem, że dyskusja na tematy rozbudowy sieci, pełna fantazji o nowych liniach jest ciekawsza od spraw codziennych. Dla osób pełnosprawnych problem poręczy może wydac sie mało istotny, ale wystarczy porozmawiac z osobą starsza lub niepełnosprawną żeby zrozumieć ile takich mało istatnych spraw uniemożliwia wyjście im z domu. Nie twierdze, któryś z was miłośników jest nietolerancyjny lub nie wrażliwy na problemy osób niepełnosprawnych, pragne jedynie zwrócić wiekszą uwage na ta sprawe.

wysłane przez Wojtek 24

ja(prawie miłośnik) napisał(a):

> Dla osób pełnosprawnych problem poręczy może wydac sie mało istotny, ale > wystarczy porozmawiac z osobą starsza lub niepełnosprawną...

W wagonach 105Na dla osób starszych i niepełnosprawnych są przystosowane drugie drzwi, które mają dodatkowe poręcze. Na zdjęciu jakie jest w "Głosie Szczecińskim" widzimy jak Czytelnik wsiada do tramwaju przez ostatnie drzwi, a po co?? Dla takich ludzi są właśnie drugie drzwi. Ale największą trudnośćią jest wysoka podłoga i zmiana ustawienia poręczy w niczym tu nie pomoże.

P.S. Tylko nie pomyślcie, że nie obchodzi mnie los starszych ludzi.

wysłane przez Luke_Police 151

Wojtek napisał(a):

> W wagonach 105Na dla osób starszych i niepełnosprawnych są > przystosowane drugie drzwi, które mają dodatkowe poręcze. Na > zdjęciu jakie jest w "Głosie Szczecińskim" widzimy jak > Czytelnik wsiada do tramwaju przez ostatnie drzwi, a po co?? > Dla takich ludzi są właśnie drugie drzwi. Ale największą > trudnośćią jest wysoka podłoga i zmiana ustawienia poręczy w > niczym tu nie pomoże.

Tak, tylko jaką starsi ludzie mogą mieć pewność, że tramwaj zatrzyma się akurat drugimi drzwiami koło nich. Najczęściej żadną, a jeżeli się ma np. 80 lat to dojście z ostatnich drzwi do drugich przed ich zamknięciem wcale nie jest taką banalną sprawą, zwłaszcza na przystankach zlokalizowanych z dala od skrzyżowania z sygnalizacjami ulicznymi.

Technik serwisu :)

wysłane przez Wojtek 24

Luke_Police napisał(a):

> Tak, tylko jaką starsi ludzie mogą mieć pewność, że tramwaj > zatrzyma się akurat drugimi drzwiami koło nich. Najczęściej > żadną, a jeżeli się ma np. 80 lat to dojście z ostatnich drzwi do > drugich przed ich zamknięciem wcale nie jest taką banalną sprawą, > zwłaszcza na przystankach zlokalizowanych z dala od skrzyżowania > z sygnalizacjami ulicznymi.

Jeżeli widzą, że tramwaj podjeżdżą trochę dalej to już powinii podchodzić do tych drzwi lub cofnąć się i wsiąść do drugiego wagonu drugimi drzwiami, w zależności gdzie jest bliżej. A mniej więcej wiemy w którym miejscu zatrzymuje się tramwaj. Czasu też będą mieli bo zawsze ktoś wsiada/wysiada.