Maciek napisał(a):

> Przecież to był Kaszpirowski, gruber pokazuje "f**k of"

Hehehe, Kaszpirowski klimat! :-) Pamiętam, jak czekałem na Basenie na pętli, a on akurat miał przerwe :D Chlopak sie tyle nameczyl, zaslonil sie gazeta i co jakies 2 minuty jedno oko uciekalo od tekstu i patrzalo, co robie :-)

--- Non qui parum habet, sed qui plus cupit, paupere est