Forum

Punktualność "5"

wysłane przez t105n 49

Czy osoby jeżdżące "piątką" mogą wypowiedzieć się na temat jej tragicznej ostatnio punktualności? Wczoraj ok. 16:10 na Rodła w stronę Stoczni przyjechał skład #1025+1026, a dwie-trzy minuty później razem #1029+1030 i #1019+1020 (chyba ten numer). Dzisiaj o 7 rano znów na Rodła w stronę Stoczni stały razem #1057+1058 i #1053+1054. Czterobulwa ładnie wyglądała, ale chyba nie o to chodzi ;-)

wysłane przez Pepe 90

t105n napisał(a):

> Czy osoby jeżdżące "piątką" mogą wypowiedzieć się > na temat jej tragicznej ostatnio punktualności?

A no faktycznie mogą. Przed ostatni tydzień (w moim przypadku) "piątka" nie kursowała zbyt punktualnie. Szczególnie w godzinach popołudniowych. W piątek około 16:00 na Krzekowo w ciągu 10 minut przyjechały 4 składy, które miały przynajmniej 30 minut w plecy. To samo było w poniedziałek opóźnienia i to dwa razy w ciągu jednego dnia wynosiły przynajmniej 40 minut. :(

wysłane przez yoss83

t105n napisał(a):

> Czy osoby jeżdżące "piątką" mogą wypowiedzieć się > na temat jej tragicznej ostatnio punktualności?

Możana by długo dyskutować na temat tragicznej punktualności całej szczecińskiej komunikacji miejskiej. Ja już nie pamiętam kiedy był jakiś dzień, żeby nic mi sie nie spóźniło więcej niż 5 minut. Dziś nie pada, więc na uczenie biorę rowerer- jest szybciej, taniej i wygodniej.
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.

wysłane przez t105n 49

yoss83 napisał(a):

> Ja już nie pamiętam kiedy był jakiś dzień, żeby nic mi sie > nie spóźniło więcej niż 5 minut.

To masz jakiegoś wyjątkowego pecha :-( Dziś rano jechałem dwa razy "2" - przyjazd co do minuty i raz "4" - spóźnienie 2 minuty. Przez ostatnie 9 miesięcy codziennie jeżdżąc do pracy ani razu nie miałem problemu z dotarciem czy powrotem.

wysłane przez mmm

yoss83 napisał(a):

> Możana by długo dyskutować na temat tragicznej > punktualności całej szczecińskiej komunikacji miejskiej. Ja > już nie pamiętam kiedy był jakiś dzień, żeby nic mi sie > nie spóźniło więcej niż 5 minut.

To będziesz miał kolejny argument. Przed chwilą zakończyło sie wstrzymanie przez pętlą na Pomorzanach (spóżnienia będa na 4, 11, 12). A teraz nie pojawiają sie tramwaje od strony Kolumba.

wysłane przez mike_1994

mmm napisał(a):

> To będziesz miał kolejny argument. Przed chwilą zakończyło > sie wstrzymanie przez pętlą na Pomorzanach (spóżnienia będa > na 4, 11, 12). A teraz nie pojawiają sie tramwaje od strony > Kolumba.

Tydzień temu w środę też musiało się coś dziać na Pomorzanach, bo są zdjęcia jednej uszkodzonej 102-jki, która była na holu, ale równiez przyszedłem na Plac Kościuszki o 15.43 stał tłum ludzi na przystanku. Gdy przyjechała 120-jka otablicowana jako dwunastka nie otwierała drzwi więc pomyślałem, że jest zepsuta. Następnie przyjechał skład 105-tek ale nie pamiętam jaki to był skład, ponieważ juz byłem daleko piechotą. Ach ta nasza komunikacja...

-- Najlepiej będzie jak się przymknę. ;]
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.

wysłane przez M21 1

t105n napisał(a):

[Ciach] Odpowiedz jest bardzo prosta na 5 ce jest strasznie slisko na całej trasie. Do tego jeszcze ciągłe awarie i ostanio na 5 ce ciagle jezdzimy stadami . Nie wspomne już o rozkładzie który zakłada przejazd przez miasto bez zatrzymywania sie .Bo inaczej nie mozna wytłumaczyć tego wyśrubowania czasu na 5 ce .

-- MÓW MI MOTORNICZY :D:D:D:D:D

wysłane przez lhb178 17

M21 napisał(a):

> Nie wspomne już o rozkładzie > który zakłada przejazd przez miasto bez zatrzymywania sie .Bo > inaczej nie mozna wytłumaczyć tego wyśrubowania czasu na 5 > ce .

Czas przejazdu z 1995 roku nie uwzględnia: -samochodów stających na torach przy Wernyhory -doskonałej organizacji ruchu przy Soplicy -super świateł przy Wawrzyniaka -super samochodów stających na skręcie w Jagiellońską -korka na Jagiellońskiej -samochodów stających na torach na Matejki.

A wydłużenie czasu związane jest z dodaniem jednego pociągu. Resztę dopowiedzcie sobie sami.

wysłane przez Mareczek 1

lhb178 napisał(a):

> A wydłużenie czasu związane jest z dodaniem jednego pociągu. > Resztę dopowiedzcie sobie sami.

Czyli:

a) likwidujemy rozkłady jazdy b) likwidujemy "Dział Planowania i Koordynacji Ruchu Transportu Miejskiego"

Ja jestem za, skoro się nie da.

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez mmm

Mareczek napisał(a):

> b) likwidujemy "Dział Planowania i Koordynacji Ruchu Transportu > Miejskiego"

Tak, a z zaoszczędzonych pieniędzy mamy jedną brygadę na piątkę. Co jeszcze zlikwidujemy?

wysłane przez lhb178 17

Mareczek napisał(a):

> lhb178 napisał(a):

> > > A wydłużenie czasu związane jest z dodaniem jednego pociągu. > > Resztę dopowiedzcie sobie sami. > > Czyli: > > a) likwidujemy rozkłady jazdy > b) likwidujemy "Dział Planowania i Koordynacji Ruchu Transportu > Miejskiego" > > Ja jestem za, skoro się nie da.

Nie trafiłeś. Zgadnij, kto nie ma interesu w dokładaniu jednego pociągu i dwóch motorniczych za te same pieniądze.

Przy okazji powinniście wiedzieć, że dodawanie czasu na jednej linii w skoordynowanej sieci jest trochę nie tego. Samo wydłużenie postoju też nie, a wydłużenie go tylko na jednym krańcu... a może jednak powinienem wytłumaczyć?

wysłane przez Mareczek 1

lhb178 napisał(a):

> Nie trafiłeś. Zgadnij, kto nie ma interesu w dokładaniu jednego > pociągu i dwóch motorniczych za te same pieniądze.

Nie ma spółka - i tylko ona! Ale zapytam jeszcze raz. Dla kogo jest komunikacja miejska? Na 8 jakoś się dało dołożyć brygadę i dwóch motorniczych. A na 5 już się nie da...

> Przy okazji powinniście wiedzieć, że dodawanie czasu na jednej > linii w skoordynowanej sieci jest trochę nie tego. Samo wydłużenie > postoju też nie, a wydłużenie go tylko na jednym krańcu... a > może jednak powinienem wytłumaczyć?

Czyli w 2010 roku, kiedy wszystko będzie stało w centrum miasta, nic a nic nie ruszymy, bo linia 11, która na prawie całym odcinku ma wydzielone torowisko może nadal jeździć wg obecnego czasu przejazdu. A to ze reszta ma 15 min w plecy to masz gdzieś, bo musi być "skoordynowane". Żenada!

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.

wysłane przez lhb178 17

Mareczek napisał(a):

> lhb178 napisał(a):

> > > Nie trafiłeś. Zgadnij, kto nie ma interesu w dokładaniu jednego > > pociągu i dwóch motorniczych za te same pieniądze. > > Nie ma spółka - i tylko ona! Ale zapytam jeszcze raz. Dla kogo jest > komunikacja miejska? Na 8 jakoś się dało dołożyć brygadę i > dwóch motorniczych. A na 5 już się nie da...

No, limit się wyczerpał. Zresztą bardziej ekstra brygada jest na 3 potrzebna.

> > Przy okazji powinniście wiedzieć, że dodawanie czasu na jednej > > linii w skoordynowanej sieci jest trochę nie tego. Samo wydłużenie > > postoju też nie, a wydłużenie go tylko na jednym krańcu... a > > może jednak powinienem wytłumaczyć? > > Czyli w 2010 roku, kiedy wszystko będzie stało w centrum miasta, nic > a nic nie ruszymy, bo linia 11, która na prawie całym odcinku ma > wydzielone torowisko może nadal jeździć wg obecnego czasu przejazdu.

Co ciekawe, linia 5 ma całkiem spory z nią wspólny odcinek. I nawet w dużej części wydzielony.

> A to ze reszta ma 15 min w plecy to masz gdzieś, bo musi być > "skoordynowane". Żenada!

Pewnie lepiej, żeby tramwaje się wyprzedzały w rozkładzie... To dopiero okazja do pisania...

wysłane przez Mareczek 1

lhb178 napisał(a):

> No, limit się wyczerpał. Zresztą bardziej ekstra brygada jest na 3 > potrzebna.

Duzy był ten limit. Co do 3, ona ma chyba jeszcze dość duży zapas w postojach (po 4-6 min. na pętle).

> Co ciekawe, linia 5 ma całkiem spory z nią wspólny odcinek. I nawet > w dużej części wydzielony.

No ciekawe, ale akurat na wspólnym odcinku z 11 raczej nie ma problemów z przejazdem tak więc i nie ma sensu wydłużać na powyższym odcinku.

> Pewnie lepiej, żeby tramwaje się wyprzedzały w rozkładzie... To > dopiero okazja do pisania...

Skoro się chce wydłużać czas jazdy tam gdzie jest to zbędne to będzie co pisać, ale przecież można wydłużyc czas dla wszyskich linii kursujących na danym odcinku (np. 5 i 7), a w zamian skrócić w innym miejscu dla tych linii, które wydłużenia w łącznym czasie przejazdu nie potrzebują. Z resztą skoro 5 stoi np. na Wernyhory z powodu blokowania przejazdu, siódemki raczej spotyka ten sam problem.

Co do wyprzedzania na 5 możesz wydłużyć między Bohaterów a Piastów, tam piątkę co najwyzej wyprzedzi powietrze, chyba że w tym miejscu jest to zbędnę...

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.

wysłane przez lhb178 17

Mareczek napisał(a):

> > No, limit się wyczerpał. Zresztą bardziej ekstra brygada jest na 3 > > potrzebna. > > Duzy był ten limit.

Też tak uważam :|

> Co do 3, ona ma chyba jeszcze dość duży zapas w > postojach (po 4-6 min. na pętle).

3 na Pomorzanach, 7 w Lesie. Można dodać po minucie na półkursie.

> > Pewnie lepiej, żeby tramwaje się wyprzedzały w rozkładzie... To > > dopiero okazja do pisania... > > Skoro się chce wydłużać czas jazdy tam gdzie jest to zbędne to > będzie co pisać, ale przecież można wydłużyc czas dla wszyskich > linii kursujących na danym odcinku (np. 5 i 7), a w zamian skrócić w > innym miejscu dla tych linii, które wydłużenia w łącznym czasie > przejazdu nie potrzebują.

To jeszcze 9 zostaje, której akurat nie bardzo jest gdzie skracać.

> Z resztą skoro 5 stoi np. na Wernyhory z > powodu blokowania przejazdu, siódemki raczej spotyka ten sam problem.

Tak, tylko to blokowanie raz jest, raz go nie ma. Śliskie szyny są też okresowo i losowo. Rozkład to pewnie powinien wszystko uwzględniać, ale jak dasz za dużo czasu, to wrócimy do casusu "1".

> Co do wyprzedzania na 5 możesz wydłużyć między Bohaterów a > Piastów, tam piątkę co najwyzej wyprzedzi powietrze, chyba że w tym > miejscu jest to zbędnę...

No i realne jest tam dodanie najwyżej minuty (korek na Jagiellońskiej raz jest, raz go nie ma). A ważniejsze jest i tak względnie równomierne rozłożenie postoju wyrównawczego na końcówkach, co wiąże się raczej z mieleniem całej sieci.

wysłane przez Mareczek 1

lhb178 napisał(a):

> Można dodać po minucie na półkursie.

Akurat by się przydało, bo po minucie między przystankami na odcinku od Lasu do Kołłątaja to troszkę za mało. Dodatkową minutkę warto wrzucić między Krasińskiego a Kołłątaja, chyba najbardziej zakorkowany odcinek.

> To jeszcze 9 zostaje, której akurat nie bardzo jest gdzie skracać.

Możesz wydłużyć między Krzekowem a Karłowicza, długi odcinek a 9 nie obejmuje...

> > Z resztą skoro 5 stoi np. na Wernyhory z > > powodu blokowania przejazdu, siódemki raczej spotyka ten sam > problem. > > Tak, tylko to blokowanie raz jest, raz go nie ma. Śliskie szyny są > też okresowo i losowo. Rozkład to pewnie powinien wszystko > uwzględniać, ale jak dasz za dużo czasu, to wrócimy do casusu > "1".

Dlatego trzeba uważnie dodawać. Jeżeli na 5 te opóźnienia są od 2 min w górę, dodanie jednej minuty tu czy tam raczej większych problemów nie zrobi, a w przypadku opóźnienia zawsze będzie tą minutkę mniej.

> A ważniejsze jest i tak względnie > równomierne rozłożenie postoju wyrównawczego na końcówkach, co > wiąże się raczej z mieleniem całej sieci.

Jeżeli się nie da, nie należy tego robić na siłę! Ważny jest rozkład z punktu widzenia pasażera (punktualność) a nie motorniczego (równomierny postój)!

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez lhb178 17

Mareczek napisał(a):

> > Można dodać po minucie na półkursie. > > Akurat by się przydało, bo po minucie między przystankami na odcinku > od Lasu do Kołłątaja to troszkę za mało. Dodatkową minutkę warto > wrzucić między Krasińskiego a Kołłątaja, chyba najbardziej > zakorkowany odcinek.

Gdzieś w tych okolicach się pojawi wraz z tatrzanym bełtaniem.

> > To jeszcze 9 zostaje, której akurat nie bardzo jest gdzie skracać. > > Możesz wydłużyć między Krzekowem a Karłowicza, długi odcinek a 9 > nie obejmuje...

7 +2 wozy.

> > Tak, tylko to blokowanie raz jest, raz go nie ma. Śliskie szyny są > > też okresowo i losowo. Rozkład to pewnie powinien wszystko > > uwzględniać, ale jak dasz za dużo czasu, to wrócimy do casusu > > "1". > > Dlatego trzeba uważnie dodawać. Jeżeli na 5 te opóźnienia są od 2 > min w górę, dodanie jednej minuty tu czy tam raczej większych > problemów nie zrobi, a w przypadku opóźnienia zawsze będzie tą > minutkę mniej.

Przy czym nawet dodanie na odcinku niewspólnym psuje siatkę.

> > A ważniejsze jest i tak względnie > > równomierne rozłożenie postoju wyrównawczego na końcówkach, co > > wiąże się raczej z mieleniem całej sieci. > > Jeżeli się nie da, nie należy tego robić na siłę! Ważny jest > rozkład z punktu widzenia pasażera (punktualność) a nie > motorniczego (równomierny postój)!

Równomierny postój jest po to, by była punktualność...

wysłane przez Mareczek 1

lhb178 napisał(a):

> > Możesz wydłużyć między Krzekowem a Karłowicza, długi odcinek a > 9 > > nie obejmuje... > > 7 +2 wozy.

Skracamy między Wyszyńskiego a Basenem (w 8 min mozna się wyrobić z palcem w...).

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez lhb178 17

Mareczek napisał(a):

> > 7 +2 wozy. > > Skracamy między Wyszyńskiego a Basenem (w 8 min mozna się wyrobić z > palcem w...).

Jakoś wcale mi to to z teorii nie wychodzi :> A poza tym tu skracamy, tam wydłużamy - czyli układ koordynacji do przemodelowania.

wysłane przez MQ 0

lhb178 napisał(a):

> Jakoś wcale mi to to z teorii nie wychodzi :>

Wychodzi za to z praktyki. Wraz z trzema minutami na podjazd pod Wyszyńskiego, które sprawdzają się chyba tylko, gdy szyny są śliskie. Oczywiście mogę się mylić i po prostu mam pecha, że co jadę w tym kierunku tramwajem, to jest za wcześnie, ale jakoś nie wydaje mi się.

wysłane przez luki663719 17

mkubien napisał(a):

> Wychodzi za to z praktyki. Wraz z trzema minutami na podjazd pod > Wyszyńskiego, które sprawdzają się chyba tylko, gdy szyny są > śliskie. Oczywiście mogę się mylić i po prostu mam pecha, że co > jadę w tym kierunku tramwajem, to jest za wcześnie, ale jakoś nie > wydaje mi się.

Trzy minuty są na zjazd z Wyszyńskiego, na podjazd są dwie minuty ;P

wysłane przez MQ 0

luki663719 napisał(a):

> Trzy minuty są na zjazd z Wyszyńskiego, na podjazd są dwie minuty ;P

Jeden czort, za wcześnie to za wcześnie :-P

wysłane przez lhb178 17

mkubien napisał(a):

> > Jakoś wcale mi to to z teorii nie wychodzi :> > > Wychodzi za to z praktyki.

Też miałem takie podejrzenia. Ale jeśli praktyka = jazda powyżej dozwolonej prędkości, to chyba nic dziwnego.

> Wraz z trzema minutami na podjazd pod > Wyszyńskiego, które sprawdzają się chyba tylko, gdy szyny są > śliskie.

Dwoma. I to nie jest na podjazd, tylko na podjazd + przestanie średnio minuty na przystanku. Doliczmy jeszcze korek na moście...

wysłane przez Luke_Police 151

lhb178 napisał(a):

> To jeszcze 9 zostaje, której akurat nie bardzo jest gdzie skracać.

Skracać? Z moich obserwacji wynika, że 9 często się spóźnia w stosunku do rozkładu. Ja bym wydłużył na odcinku między "Wawrzyniaka", a "Plac Gałczyńskiego". Choć zdaje mi się, że ktoś mówił, że już dodano tam minutę. Problem polega nie tylko na światłach dla pieszych, ale również na samym skręcie. Ostatnio 102Na złapał tam z 3 minuty opóźnienia, bo jakiś ciężarowy Star zgasł na torowisku, a ponieważ wyprzedzały go jeszcze samochodzy osobowe, to potem trochę czekał na okazję do włączenia się do ruchu w ulicę Mickiewicza...

-- W telewizji Tatra, w gazecie Tatra, wolę nie patrzyć co jest w lodówce...

Technik serwisu :)

wysłane przez nuevo

Luke_Police napisał(a):

> Z moich obserwacji wynika, że 9 często się spóźnia w > stosunku do rozkładu. Ja bym wydłużył na odcinku między > "Wawrzyniaka", a "Plac Gałczyńskiego". Choć zdaje mi się, że > ktoś mówił, że już dodano tam minutę.

Zgadza się, dodano minutkę, która w zasadzie nie wnosi za wiele zwłaszcza w okresie, w którym teraz się znajdujemy...Zorientowani wiedzą jak się podróżuje "9" o tej porze roku ;)

Nienawidzę przerostu formy nad treścią...

wysłane przez Luke_Police 151

nuevo napisał(a):

> Zgadza się, dodano minutkę, która w zasadzie nie wnosi za wiele > zwłaszcza w okresie, w którym teraz się znajdujemy...Zorientowani > wiedzą jak się podróżuje "9" o tej porze roku ;)

Tak. Teoretycznie w szczycie takt jest 6-6 między 9 a 1, a w praktyce często jeżdżą parami, z tym, że 9 zazwyczaj spóźniona.

-- W telewizji Tatra, w gazecie Tatra, wolę nie patrzyć co jest w lodówce...

Technik serwisu :)

wysłane przez lhb178 17

Luke_Police napisał(a):

> Skracać? Z moich obserwacji wynika, że 9 często się spóźnia w > stosunku do rozkładu. Ja bym wydłużył na odcinku między > "Wawrzyniaka", a "Plac Gałczyńskiego". Choć zdaje mi się, że > ktoś mówił, że już dodano tam minutę.

No właśnie. Nawet łatwo sprawdzić.

> Problem polega nie tylko na > światłach dla pieszych, ale również na samym skręcie. Ostatnio > 102Na złapał tam z 3 minuty opóźnienia, bo jakiś ciężarowy Star > zgasł na torowisku, a ponieważ wyprzedzały go jeszcze samochodzy > osobowe, to potem trochę czekał na okazję do włączenia się do > ruchu w ulicę Mickiewicza...

I pewnie takie sytuacje rozkład powinien uwzględniać...

wysłane przez enka167 25

t105n napisał(a):

> Czy osoby jeżdżące "piątką" mogą wypowiedzieć się > na temat jej tragicznej ostatnio punktualności?

Pewnie. Piątka ostatnio strsznie niepunktualnie jeździ. Rano kiedy jadę nią do pracy o 06:36 bywa za wcześnie na pl. Rodła (06:34), popołudniu jak wracam jest zwykle za późno :( Spóźnienia to pewnie wynik śliskiej szyny, ale zbyt wczesny przyjazd, to chyba skutek szybszego ruszenie z pętli.

wysłane przez torwid 64

enka167 napisał(a):

> Pewnie. Piątka ostatnio strsznie niepunktualnie jeździ. Rano > kiedy jadę nią do pracy o 06:36 bywa za wcześnie na pl. > Rodła (06:34), popołudniu jak wracam jest zwykle za późno > :( Spóźnienia to pewnie wynik śliskiej szyny, ale zbyt > wczesny przyjazd, to chyba skutek szybszego ruszenie z pętli.

Napisz skargę, zobaczymy jaki model odpowiedzi teraz obowiązuje. Gdy ze 2 lata temu zasypywałem ZDiTM skargami na zbyt wczesne przyjazdy 1, skargi kierowano oczywiście do MZK. Dyrekcja raz i drugi uprzejmie odpowiedziała, że sprawę kieruje na zajezdnię do wyjaśnienia. Ale zanim zajezdnia wyjaśniła, znowu zdążyłem się poskarżyć, więc w końcu zaproszono mnie na zajezdnię. A tam okazało się, że 2 min wg mnie to dla nich zaledwie 1 min. 50 sek., a 3 min to np. 2,15 więc przesadzam. I w ogóle się czepiam, bo przecież każdy wie, że na przystanku trzeba być wcześniej, bo jak motorniczemu światła pasują, to nie będzie czekał na jakiś tam rozkład. Tak było w skrócie i oczywiście nie na piśmie, choć teraz żałuję, że nie zażądałem uzasadnienia na piśmie.

-- Przełożony ma ZAWSZE rację, niestety...

Przełożony ma ZAWSZE rację, niestety...

wysłane przez enka167 25

torwid napisał(a):

> Napisz skargę, zobaczymy jaki model odpowiedzi teraz > obowiązuje. Gdy ze 2 lata temu zasypywałem ZDiTM skargami na > zbyt wczesne przyjazdy 1, skargi kierowano oczywiście do MZK. > Dyrekcja raz i drugi uprzejmie odpowiedziała, że sprawę > kieruje na zajezdnię do wyjaśnienia.

Wiem cos na temat odpowiedzi na skargi ze strony zajezdni, swego czasu je pisywałam ;)

> Ale zanim zajezdnia > wyjaśniła, znowu zdążyłem się poskarżyć, więc w końcu > zaproszono mnie na zajezdnię. A tam okazało się, że 2 min wg > mnie to dla nich zaledwie 1 min. 50 sek., a 3 min to np. 2,15 > więc przesadzam. I w ogóle się czepiam, bo przecież każdy > wie, że na przystanku trzeba być wcześniej, bo jak > motorniczemu światła pasują, to nie będzie czekał na jakiś > tam rozkład.

A nie obchodziło ich, że przez te 2 minuty Ty sie mogłes do pracy spóźnić i mieć z tego powodu nieprzyjemności :(

> Tak było w skrócie i oczywiście nie na piśmie, choć teraz > żałuję, że nie zażądałem uzasadnienia na piśmie.

Zawsze lepiej mieć odpowiedź na piśmie.

wysłane przez Phobos 17

> Wiem cos na temat odpowiedzi na skargi ze strony zajezdni, swego > czasu je pisywałam ;)

Skargi, czy odpowiedzi? :->

Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Bez względu, czy z tego prawa skorzystasz - wszystko co napiszesz może być wykorzystane przeciwko tobie.

wysłane przez enka167 25

Phobos napisał(a):

> Skargi, czy odpowiedzi? :->

Odpowiedzi, musiałam sie tłumaczyć ;)

wysłane przez Luke_Police 151

Skoro powstał taki wątek, to zapytam o linię 9. Mam wrażenie, że odkąd zmioniono jej trasę na Basen Górniczy, punktualne przyjazdy 9 na Głębokie zdarzają sie bardzo rzadko. Ostatnio często widzę jak w stronę Głębokiego (przystanek "Spacerowa") jadą 2 tramwaje jeden za drugim: spóźniona 6 minut "dziewiątka" i punktualna "jedynka". Kilkakrotnie już z powodu takich spóźnień nie zdążyłem na 106 na Głębokim jadąc tramwajem, który powinien wg rozkładu dotrzeć 2-4 minuty przed odjazdem autobusu.

-- Autobusy w SPPK są jak światła na skrzyżowaniu - zielone, żółte albo czerwone.

Technik serwisu :)

wysłane przez nuevo

Luke_Police napisał(a):

> Skoro powstał taki wątek, to zapytam o linię 9. Mam > wrażenie, że odkąd zmioniono jej trasę na Basen > Górniczy, punktualne przyjazdy 9 na Głębokie zdarzają sie > bardzo rzadko.

Na pewno nie wynika to z tego, że jeździ z Basenu Górniczego. "7" i "9" jak się bardzo postarają to na pl. Kościószki są nawet 3 min. wcześniej. Myślę, że opóźnienie łapie na trasie za "Turzynem", gdyż w kierunku odwrotnym "9" są notorycznie spóźnione i od pl. Kościuszki zaczynają odrabiać straty.

P.S. Jak 102Na jeździły na "9" to dopiero były opóźnienia...

Nienawidzę przerostu formy nad treścią...

wysłane przez (użytkownik usunięty)

nuevo napisał(a):

> na trasie za "Turzynem", gdyż w kierunku odwrotnym "9" są > notorycznie spóźnione i od pl. Kościuszki zaczynają > odrabiać straty.

A to swoją drogą ciekawe. 1 może jeździć za szybko jadąc po wojska a 9 łapie minusy :|

-- Volvo ponad reszte busów :)

wysłane przez nuevo

MC napisał(a):

> A to swoją drogą ciekawe. 1 może jeździć za szybko jadąc po > wojska a 9 łapie minusy :|

Teraz powinno być troszkę lepiej gdyż ZDiTM dołożył jedną minutkę dla "9". Z tego co pamiętam zmiana dotyczy przejazdu między "Wawrzyniaka", a "Pl. Gałczyńskiego". :)

Nienawidzę przerostu formy nad treścią...

wysłane przez RoGaL

Witam, Jeśli już mówimy o punktualności różnych linii to ja chciałbym rozpocząć wątek na temat punktualności linii "pośpiesznej" "C". Specjalnie słowo pośpiesznej wziąłem w cudzysłów, ponieważ od kiedy na wjeździe do dąbia stanęła sygnalizacja świetlna to autobusy linii "C" bardzo się spóźniają. Oczywiście sytuacja spóźnień tej linii nie jest wyłącznie spowodowana robotami drogowymi, ale również jest to spowodowane kosmicznym czasem przejazdu. Odkąd pamiętam, to zawsze linia ta spóźniała się jadąc z Os. Kasztanowego w stronę Placu Rodła, szczególnie na przystanku E. Gierczak. Tak samo jest z linią Cbis. Niemożliwością jest to, żeby autobus wyrobił się w 5 minutach na odcinku Dąbie Osiedle - Emilii Gierczak. Gdy już autobus dojedzie spóźniony na przystanek, zaraz jest kolejna przeszkoda - sygnalizacja świetlna spowodowana robotami drogowymi (cykl świateł trwa 3 minuty!!). W końcu autobus dojeżdża na końcowy z 15 minutowym opóźnieniem, a gdy wraca to na przystanku Emilii Gierczak jest już spóźniony 30 minut. Czy ktoś z "podróżujących" tą linią mógłby się na ten temat wypowiedzieć?

-- 2.11: A/3, 3.11: 65/3, 6.11: 79/ 3, 7.11: 64/ 4, 8.11 R/10, 9.11: 84/ 1, 10.11: 71/ 2