Forum

Przyjadą z Wrocławia

Do końca roku Szczecinowi może przybyć 6 nowych tramwajów. Będą to doczepy do wagonów kupionych w 2001 r. Wygląda na to, że walka trzech potencjalnych producentów dobiegła końca.

wysłane przez kajetansz 65

Chyba ten brak pantografu będzie pewnym niedociągnieciem IMHO. Przyjmijmy, ze "bulwa" go sobie złamie i będzie trzeba taki skład pchać, bądź ciągnąć. Inna sprawa to jak te wozy będą współdziałać z trojakami na 1.11? I jeszcze jedno. Czy ktoś zna może wizualizację wozu jak i wstępne oznaczenie typu?

Штирлиц
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.

wysłane przez leks 15

Stirlitz napisał(a):

> Czy ktoś zna może wizualizację wozu jak i > wstępne oznaczenie typu?

Tylko po co wizualizacja jak mają być identyczne jak bulwa?

wysłane przez leks 15

To znaczy, że Protram zrobi tym tramwajom inne mordki niż posiadają wrocławskie wagony? To chyba znaczy też, że wagony będą miały te paskudne uszczelki na oknach - zaokrąglone okna, tam się zbiera często wilgoć. Z tego nie jestem zbytnio zadowolony, ale ciesze się, że przetarg w końcu roztrzygnięto.

-- Moje największe marzenie to budowa SST, remont Bohaterów Warszawy... a to się staje coraz bardziej realne ! :]

wysłane przez torwid 64

lex napisał(a):

...ale ciesze się, że przetarg > w końcu roztrzygnięto.

Rozstrzygnięto go dawno, tylko te protesty wszystko komplikowały :). A co do ostatecznego wyglądu i szczegółów wizualnych. Prezes Protramu zapowiad wprawdzie, że będą identyczne, jak KS, ale być może jeszcze nie wszystko jest przesądzone. Wczoraj był na pierwszym spotkaniu w ALstomie, m.in. w celu uzgodnienia szczegółów.

-- Przełożony ma ZAWSZE rację, niestety...

Przełożony ma ZAWSZE rację, niestety...

wysłane przez Phobos 17

> A co do ostatecznego wyglądu i szczegółów wizualnych. > Prezes Protramu zapowiad wprawdzie, że będą identyczne, jak > KS, ale być może jeszcze nie wszystko jest przesądzone.

Szkoda.

> Wczoraj był na pierwszym spotkaniu w ALstomie, m.in. w celu > uzgodnienia szczegółów.

A co ma to tego Alstom? O ile się nie mylę, to ściany czołową i tylną do bulwy robiła firma zewnętrzna. Zresztą takie same mordki mają różne wynalazki za naszą wschodnią granicą, w których Alstom paluchów nie maczał.

-- Mourn the losses - because there are many, but celebrate the victories - because there are few

Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Bez względu, czy z tego prawa skorzystasz - wszystko co napiszesz może być wykorzystane przeciwko tobie.

wysłane przez kajetansz 65

Phobos napisał(a):

> Zresztą > takie same mordki mają różne wynalazki za naszą wschodnią > granicą, w których Alstom paluchów nie maczał.

A wiesz, maczał trochę. Chodzi Ci chyba o ten wóz z Moskwy? Z tego co czytałem to macał. Choć może lepiej stwierdzić z tego co mi przetłumaczono to w tekście było, że macał. Dla biegłych w języku rosyjskim link: http://tram.ruz.net/tramcars/lt5/

Штирлиц

wysłane przez jas59 ?

Od tej pory Urząd Miejski, a potem także Urząd Zamówień Publicznych zasypywane były protestami firm, których oferty odrzucono.

I tu się kłania zmiana Ustawy Prawo Zamówień Publicznych w części oprotestowywania przetargów. Oprotestowywanie przedłuża wykonie zleconych w przetargach wykonania usług. Protesty nie wnoszą do sprawy nic istotnego a podrażają tylko koszty i zatrudniają masę urzędników przy odpowiedziach na protesty.

-- cogito ergo sum

cogito ergo sum

wysłane przez Piotr

Teraz mogę spać spokojnie, bo wiem, że nie będzie żadnych doczepianych koszmarków :). Zostanie zachowana linia, styl etc. i jestem bardzo zadowolony :). Cieszy również termin :)

wysłane przez alat57

Piotr napisał(a):

> Teraz mogę spać spokojnie, bo wiem, że nie będzie > żadnych doczepianych koszmarków :). Zostanie zachowana > linia, styl etc. i jestem bardzo zadowolony :). Cieszy > również termin :)

Tak, towszystko może cieszyć, jednak jest pewna kwestia która mnie niepokoi, mianowicie brak pantografu. W przypadku kiedy uszkodzeniu ulega pantograf na jednostce centralnej brak jest możliwości samowolnego zjazdu czy kontynuowania jazdy, jest to troszkę problemowe ponieważ wiąże się z tym że trzeba w tym przypadku użyć innej jednostki do odcholowania zdefektowanego składu do zajezdni. Rozumię oszczędności w momencie zakupu jednak te mogą się okazać niższe od ewentualnych problemów j.w.

Jak by nie było, pasażerom zawsze będzie źle:)

wysłane przez Luke_Police 151

alat57 napisał(a):

> jest pewna kwestia > która mnie niepokoi, mianowicie brak pantografu. > W przypadku kiedy uszkodzeniu ulega pantograf na jednostce > centralnej brak jest możliwości samowolnego zjazdu czy > kontynuowania jazdy, jest to troszkę problemowe ponieważ > wiąże się z tym że trzeba w tym przypadku użyć innej > jednostki do odcholowania zdefektowanego składu do zajezdni.

Na szczęście 105N2k/2000 to nie 102Na i ich awarie zdarzają się naprawdę rzadko. Choć z tymi pantografami to akurat masz rację. Wystarczy źle zawieszona trakcja i po pantografie (przykładowo niedawna sytuacja z Pomorzan). Tak czy owak skład z uszkodzonym pantografem i tak nie jeździ na linii, ale zjeżdża do zajezdni, więc w tym przypadku jest tylko ten problem, że trzeba będzie go czymś zepchnąć.

-- I tym sposobem w Policach pozostanie pół Ikarusa 280 - Pogotowie techniczne #743.

Technik serwisu :)

wysłane przez alat57

Luke_Police napisał(a):

> Na szczęście 105N2k/2000 to nie 102Na i ich awarie zdarzają > się naprawdę rzadko. Choć z tymi pantografami to akurat masz > rację. Wystarczy źle zawieszona trakcja i po pantografie > (przykładowo niedawna sytuacja z Pomorzan). Tak czy owak skład > z uszkodzonym pantografem i tak nie jeździ na linii, ale > zjeżdża do zajezdni, więc w tym przypadku jest tylko ten > problem, że trzeba będzie go czymś zepchnąć.

Tak pamiętam sytuację z połamką na Giedroycia (Lipec 2006,12-tka kierunek Dw.Niebuszewo-w tej chwili nie pamiętam dokładnie numerów- ale chyba to był #712+#713)gdzie skutkiem defektu był połamany pantograf i uszkodzona instalacja zdalnego sterowania światłami dla przechodniów. Jednak dzięki temu że miał pantograf na drugim wozie mógł pojechać dalej a w konsekwencji zjechać o własnych siłach do zajezdni.

Nawiasem mówiąc, dlaczego skład po uszkodzeniu pantografu na jednostce centralnej nie może kontynuować jazdy liniowej na pantografie drugiego wozu(oczywiście mowa o składach 105Nx)?

Czyje to jest zarządzenie, jeżeli takowe jest?

Jak by nie było, pasażerom zawsze będzie źle:)
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.

wysłane przez X

alat57 napisał(a):

> Nawiasem mówiąc, dlaczego skład po uszkodzeniu pantografu na > jednostce centralnej nie może kontynuować jazdy liniowej na > pantografie drugiego wozu(oczywiście mowa o składach 105Nx)?

Tutaj chodzi o przekładanie zwrotnicy za pomocą tzw. "saneczek". Jeżeli saneczki znajdują się dość blisko rozjazdu, to drugi pantograf, może przełożyć zwrotnicę pod drugim wagonem i mamy wtedy małe wykolejenie.

-- "Koła w rowku"- (c) DamTram.

"W Szwecji jest tyle samo samobójstw co w Polsce, bo tam jest ciemno" (c) Piotr Szumlewicz

wysłane przez alat57

Luke_Police napisał(a):

> Wystarczy źle zawieszona trakcja i po pantografie > (przykładowo niedawna sytuacja z Pomorzan).

Co ma oznaczać stwierdzenie "źle zawieszona trakcja"? Czy chodzi o to że ktoś specjalnie ją źle zawiesił? Z tego co wiem, pracując w tej branży, to raczej wszyscy starają się o to żeby takich przypadków było jak naj mniej i służby odpowiedzialne za to robią wszystko aby tramwaje mogły płynnie kursować.(ostatecznie wszystkim zależy na tym żeby komunikacja funkcjonowała i służby techniczne miały jak najmniej wyjazdów do awarii, aby na bieżąco zabezpieczać stan techniczny sieci trakcyjnej) Więc proszę bez insynuacji.

Jak by nie było, pasażerom zawsze będzie źle:)

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Mam takie pytanie,czyli te wszystkie bulwy porozczepiają dadzą te nowe przyczepy i bedzie tych tramwajów więcej...Bo przecież te co jeżdżą jako doczepy teraz to są sprawne więc będzie więcej bulw czy jak to będzie ?

wysłane przez Phobos 17

marcinek napisał(a):

> Mam takie pytanie,czyli te wszystkie bulwy porozczepiają > dadzą te nowe przyczepy i bedzie tych tramwajów > więcej...Bo przecież te co jeżdżą jako doczepy teraz to > są sprawne więc będzie więcej bulw czy jak to będzie ?

Nie, nie porozczepiają. 5 doczep będzie wiecznie stało na zajezdni jako wiatrochrony, a szósta zostanie od razu przekazana do muzeum.

MYŚL! To nie boli...

-- Mourn the losses - because there are many, but celebrate the victories - because there are few

Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Bez względu, czy z tego prawa skorzystasz - wszystko co napiszesz może być wykorzystane przeciwko tobie.

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Phobos napisał(a):

>Nie, nie porozczepiają. 5 doczep będzie wiecznie stało na >zajezdni jako wiatrochrony, a szósta zostanie od razu >przekazana do muzeum

Boże człowiek się grzecznie pyta a tu z takim chamstwem sie odpowiada,jak byś nie mógł grzecznie odpowiedzieć...tylko jakieś głupoty gadasz nie wszyscy wiedą jak to będzie...!!

wysłane przez Phobos 17

> Boże człowiek się grzecznie pyta a tu z takim chamstwem > sie odpowiada,jak byś nie mógł grzecznie > odpowiedzieć...tylko jakieś głupoty gadasz nie wszyscy > wiedą jak to będzie...!!

1. Naucz się pisać w języku polskim. 2. Naucz się czytać teksty napisane w języku polskim i przeczytaj artykuł, który komentujesz - wszystko stanie się jasne.

Twoja gałąź tego wątku nie została zablokowana przez przypadek. Dalsze odpowiadanie nie jest mile widziane.

-- Mourn the losses - because there are many, but celebrate the victories - because there are few

Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Bez względu, czy z tego prawa skorzystasz - wszystko co napiszesz może być wykorzystane przeciwko tobie.

wysłane przez yoss83

Zakup 205-ek jest chyba faktycznie w wypadku Szczecina najlepszym rozwiązaniem. Ze względu na cenę można by ich kupić dwukrotnie więcej (i lepiej się sprawdzą na torach). Stan taboru moim zdaniem wymusza zakup jak największej ilości nowych wagonów. Jak sytuacja taborowa się poprawi, można myśleć o 100% niskiej podłodze. Wydaje mi się, że w 2010 205WrAs świetnie nadawałby się na zastąpienie helmutów ;-)

wysłane przez Phobos 17

> Zakup 205-ek jest chyba faktycznie w wypadku Szczecina > najlepszym rozwiązaniem.

Pewnie tak, tylko że to nie 205WrAs kupujemy...

Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Bez względu, czy z tego prawa skorzystasz - wszystko co napiszesz może być wykorzystane przeciwko tobie.

wysłane przez (użytkownik usunięty)

> Wydaje mi się, że w 2010 205WrAs świetnie nadawałby się > na zastąpienie helmutów ;-)

Jeżeli nic się nie zmieni to już w tym roku zapomnisz o helmutach, a około 2010 przejedziesz się pierwszymi niskopodłogowcami na 7 i 8.

wysłane przez yoss83

mikro napisał(a):

> Jeżeli nic się nie zmieni to już w tym roku zapomnisz o > helmutach

Czy ja o czymś nie wiem? Nie pamiętam, żeby było wcześniej na forum o kasowaniu helmutów w tym roku... Co by miało je zastąpić?

wysłane przez lhb178 17

yoss83 napisał(a):

> Czy ja o czymś nie wiem? Nie pamiętam, żeby było wcześniej > na forum o kasowaniu helmutów w tym roku...

A to musi być na forum? MZK postawiło na Tatry i helmuty się "wygaszają".

> Co by miało je > zastąpić?

Tatry. A jak nie, to stopiątki (generalnie te istniejące).

wysłane przez kajetansz 65

mikro napisał(a):

> Jeżeli nic się nie zmieni to już w tym roku zapomnisz o > helmutach, a około 2010 przejedziesz się pierwszymi > niskopodłogowcami na 7 i 8.

A jaka jest alternatywa na "helmuty"?? Gdańsk zakupił N8 z Dortmundu, a jak wytniemy GT6 to musimy coś zakupić w ich miejsce.

Штирлиц

wysłane przez leks 15

Stirlitz napisał(a):

> jak wytniemy GT6 to musimy coś zakupić w ich > miejsce.

Może... Unia da. Jeden wniosek za 242 mln już chyba jest.

wysłane przez torwid 64

lex napisał(a):

> Może... Unia da.

Unia jeszcze chyba nie zaczęła zbierania wniosków. Co więcej, chyba jeszcze szczegóły kolejnych programów nie są znane. Dodaj do tego ocenę, etap kwalifikacyjny, odwołania, potem przetarg i czas dla producenta na przygotowanie nowego taboru... Programy mają być na lata 2007-2013, więc jeśli w 2010 uda się kupić pierwsze tramwaje z nowej unijnej kasy, to i tak będzie sukces. Na razie pozostają nam uzywki, choćby kolejne 29 Tatr z BVG ;) Na używki wsparcia nie dają, więc krócej się to załatwia. Trzeba tylko pokombinować z budżetem albo zaciągnąć kolejny kredyt.

-- Przełożony ma ZAWSZE rację, niestety...

Przełożony ma ZAWSZE rację, niestety...

wysłane przez leks 15

torwid napisał(a):

> Unia jeszcze chyba nie zaczęła zbierania wniosków. Co więcej, > chyba jeszcze szczegóły kolejnych programów nie są znane. Dodaj > do tego ocenę, etap kwalifikacyjny, odwołania, potem przetarg i > czas dla producenta na przygotowanie nowego taboru... Programy mają > być na lata 2007-2013, więc jeśli w 2010 uda się kupić pierwsze > tramwaje z nowej unijnej kasy, to i tak będzie sukces. Na razie > pozostają nam uzywki, choćby kolejne 29 Tatr z BVG ;) Na używki > wsparcia nie dają, więc krócej się to załatwia. Trzeba tylko > pokombinować z budżetem albo zaciągnąć kolejny kredyt.

Z używkami się zgodzę, można by jeszcze kupić, nawet coś niskopodłogowego, ale to kosztuje a miasto i tak już się zadłużyło, fajnie jakby znaleźli jednak trochę pieniędzy. Co do kasy z Unii to sam próbowałem się trochę dowiedzieć, ale rzeczywiście póki co nic nie wiadomo, powiedziano mi, że pierwsze informacje jakieś bardziej oficjalne pojawią się dopiero w połowie Lutego kiedy to otworzy się przyjmowanie wniosków czy jakoś tak...

-- Moje największe marzenie to budowa SST, remont Bohaterów Warszawy... a to się staje coraz bardziej realne ! :]

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Programy mają > być na lata 2007-2013, więc jeśli w 2010 uda się kupić pierwsze > tramwaje z nowej unijnej kasy, to i tak będzie sukces. Na razie > pozostają nam uzywki, choćby kolejne 29 Tatr z BVG ;)

Dokładnie tak jak napisałeś plus te 6 zamówionych doczep do 105N2k2000. Myślę, że to i tak nieźle.

wysłane przez Piotr

torwid napisał(a):

> Unia jeszcze chyba nie zaczęła zbierania wniosków. Co więcej, > chyba jeszcze szczegóły kolejnych programów nie są znane.

a powiedz mi proszę jaka jest ~ kwota o którą możemy powalczyć?. Mam na myśli nie tylko kasę na tramwaje, ale i infrastrukturę,

wysłane przez alat57

yoss83 napisał(a):

> Jak sytuacja taborowa > się poprawi, można myśleć o 100% niskiej podłodze. > Wydaje mi się, że w 2010 205WrAs świetnie nadawałby się > na zastąpienie helmutów ;-)

Co ma wspólnego poprawa sytuacji taborowej ze stanem torowisk w Naszym mieście i na najbliższe 10 lat można sobie wybić z głowy niskopodłogowce, oczywiście jest to marzenie Nas wszystkich, tylko trzeba realnie patrzeć na sytuacje, w jakiej jesteśmy i jakie mamy możliwości. Na dzień dzisiejszy, tymi torowiskami to powinny jeździć tylko N-ki(nie do zdarcia), bo żal() ściska widząc jadące Tatry ulicą Potulicką czy Boh.W-wy - szok.

Jak by nie było, pasażerom zawsze będzie źle:)
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.

wysłane przez leks 15

alat57 napisał(a):

> Na dzień dzisiejszy, tymi torowiskami to powinny jeździć > tylko N-ki(nie do zdarcia), bo żal() ściska widząc > jadące Tatry ulicą Potulicką czy Boh.W-wy - szok.

Eeeh te polskie myślenie. W końcu nie będzie w ogóle tramwajów, bo wszystkie się rozlecą, a wysokopodłogowych już nie będą produkować, a na niskopodłogowe nie będzie nas stać, no i nie kupimy bo u nas nie mogą jeździć. Używek też nie kupimy, bo tory są za złe dla nich. Niczego nie będzie i tyle...

To może tramwaj konny na Potulicką? - ee niee przecież i tak się rozleci...

-- Moje największe marzenie to budowa SST, remont Bohaterów Warszawy... a to się staje coraz bardziej realne ! :]